Witam
Był już podobny temat ale tam ktoś miał ewidentnie coś z piecykiem bo mu bateria trzymała kilka dni.
Ja mam taki problem nie wielki w sumie. Mianowicie chodzi o zasilanie iskry w piecyku gazowym Vaillant. Iskra zasilana jest przez 2 baterie R20. Nie pamiętam już ile trzymają baterie, ale za każdym razem jak trzeba je wymienić to się zastanawiam, czemu by nie zrobić tego na zasilacz. Chyba wyjdzie taniej, wygodniej i lepiej dla piecyka ( jakiś majster od piecyków mówił, że im wolniej iskra pracuje, bo bateria słaba, to szkodzi piecykowi. Że lepiej nie czekać aż już ledwo zipie bo może się spsuć całkiem coś tam).
Skoro baterie są dwie wiec wychodzi 3V. Nie wiem jaką moc pobiera tan iskrownik ale to raczej standard. Jutro kupię nowe baterie to zmierzę dokładnie, ale jakim zasilaczem mógłbym to zastąpić? Wala sie tych zasilaczy kilka u mnie więc może coś da się po kosztach załatwić. Np. mam kilka zasilaczy na molexa (do zasilania przejściówki USB>IDE) które mają 5V / 2,5A. Czy taki by wystarczył? Czy może wystarczył by jakiś mniejszy?
Jakie są ZA i PRZECIW takiego rozwiązania? ZA to wiadomo wygoda i koszt. PRZECIW też wiadomo - bezpieczeństwo, o które nie dbam akurat w tym przypadku (bez przesady).
Pomoże ktoś? Może ktoś już przerabiał taki tuning piecyka?
Był już podobny temat ale tam ktoś miał ewidentnie coś z piecykiem bo mu bateria trzymała kilka dni.
Ja mam taki problem nie wielki w sumie. Mianowicie chodzi o zasilanie iskry w piecyku gazowym Vaillant. Iskra zasilana jest przez 2 baterie R20. Nie pamiętam już ile trzymają baterie, ale za każdym razem jak trzeba je wymienić to się zastanawiam, czemu by nie zrobić tego na zasilacz. Chyba wyjdzie taniej, wygodniej i lepiej dla piecyka ( jakiś majster od piecyków mówił, że im wolniej iskra pracuje, bo bateria słaba, to szkodzi piecykowi. Że lepiej nie czekać aż już ledwo zipie bo może się spsuć całkiem coś tam).
Skoro baterie są dwie wiec wychodzi 3V. Nie wiem jaką moc pobiera tan iskrownik ale to raczej standard. Jutro kupię nowe baterie to zmierzę dokładnie, ale jakim zasilaczem mógłbym to zastąpić? Wala sie tych zasilaczy kilka u mnie więc może coś da się po kosztach załatwić. Np. mam kilka zasilaczy na molexa (do zasilania przejściówki USB>IDE) które mają 5V / 2,5A. Czy taki by wystarczył? Czy może wystarczył by jakiś mniejszy?
Jakie są ZA i PRZECIW takiego rozwiązania? ZA to wiadomo wygoda i koszt. PRZECIW też wiadomo - bezpieczeństwo, o które nie dbam akurat w tym przypadku (bez przesady).
Pomoże ktoś? Może ktoś już przerabiał taki tuning piecyka?