No właśnie dobre porównanie, oba układy to jedne z lepszych i bardzo popularnych wzmacniaczy konkurencyjnych firm National Semiconductors i ST Electronics. :Bad Talk: Mamy tu też 2 fronty: LM3886 ma końcówkę bipolarną i ogólnie jest chyba prostszy w budowie, TDA7294 jest na mosfetach. TDA7294 według katalogu może dostarczyć do 100W przy h=10%, LM3886 do 68, może trochę więcej.
Swoją popularność zawdzięczają dość niskiej cenie, stosunkowo dużej maxymalnej mocy i prostemu ukłądowi aplikacyjnemu. Ja wypowiem się tylko
na temat TDA7294 ponieważ akurat zbudowałem sobie taką końcówkę do suba. (już nie pierwszą).

Oświadczam, że nie jestem audiofilem, to jest tylko moja własna opinia oparta na odsłuchu kilku innych wzmacniaczy włąsnej i firmowej produkcji, moje opinie opieram na własnym słuchu, który jeszcze mnie nie zawiódł. 8)

Schemat aplikacyjny (od tego też może zależeć jakość):

Testu wykonałem na firmowym schemacie aplikacyjnym, dokonałem tylko zmiany wzmocnienia, trochę je zmniejszyłem, żeby zmniejszyć zniekształcenia nieliniowe i kilka innych parametrów, zmieniłem też wartości elementów w obwodzach mute i st-by, ponieważ przedwzmacniacz współpracujący trochę dłużej się uruchamiał, nie powinno to jednak wpłynąć na jakość. Zasilanie +,- 30V kondensatory: bateria 4 x 2200 uF + ceramiczne lizaczki, jeden mostek 10 A.
Dałem tylko trochę słaby zasialcz, bo zbudowany z 2 transformatorów po tylko ok. 60 W połączonych symetrycznie. Ale może to mieć wpływ tylko na max moc, a nie powinno wpływać na parametry dźwięku.

Odsłuch: Dźwięk bardzo czysty, brak jakichkolwiek zakłóceń czy przydźwięków z sieci (przynajmniej słyszalnych) dobre, czyste wysokie tony i silny ale nie dudniący bas, schodzący w niższ rejony. W sumie bardzo mi się podoba, nie jestem specjalistą w tej kategorii ale dla mnie jest cool. A na suba jest idealny, bo do obciążenia 4 ohm bez rzadnego problemu przy odpowiednim trafo dostarczy ok 90W.

Budowa:
Prosty ukłąd aplikacyjny, kilka kondziorów, chyba z 4 rezystory i to koniec, u mnie działał nawet na pająku bez jakichkolwiek wzbudzeń czy zwarć. Można go złożyć w 30 min.

Teraz niech ktoś się wypowie na temat
LM3886 bo ja dużo dobrego o nim słyszałem ale nie miałem z nim bliżej styczności.