Witam.
Autko jest z 2003r, problem to nie ma mocy(nawet ciezko ruszyc)
Zaczyna sie zbierac jak dostanie ponad 2tys obrotow.Wywalilo blad sterowania turbo oraz przeplywomierza.Pierwszy blad skasowany ,drugi - brak mozliwosci skasowania.
Przygladalem sie uwaznie na ten podcisnieniowy zawor sterujacy przy turbo ,niby chodzi po dodaniu gazu.
Zdziwilo mnie jednak ze na zgaszonym silniku ten pret ze sruba regulacyjna obniza sie tak nisko, ze koniec zatrzymuje sie az na aluminiowej oslonie turbo.
Wycina slad ze tak powiem.
Moje pytanie : Czy tak ma byc???
Co sie stanie jesli podciagne na regulacji nieco do gory(skroce) ??
pzdr
Autko jest z 2003r, problem to nie ma mocy(nawet ciezko ruszyc)
Zaczyna sie zbierac jak dostanie ponad 2tys obrotow.Wywalilo blad sterowania turbo oraz przeplywomierza.Pierwszy blad skasowany ,drugi - brak mozliwosci skasowania.
Przygladalem sie uwaznie na ten podcisnieniowy zawor sterujacy przy turbo ,niby chodzi po dodaniu gazu.
Zdziwilo mnie jednak ze na zgaszonym silniku ten pret ze sruba regulacyjna obniza sie tak nisko, ze koniec zatrzymuje sie az na aluminiowej oslonie turbo.
Wycina slad ze tak powiem.
Moje pytanie : Czy tak ma byc???
Co sie stanie jesli podciagne na regulacji nieco do gory(skroce) ??
pzdr