Witam mam problem z moim skuterem(2t)nie chce odpalić.Zdażyło się to tak nagle.Wszystko było dobrze odpalał,lecz przejechałem z 20 metrów i jak zgasł to od tej pory nie mogę uruchomić silnika.Iskra jest paliwo na 100% dochodzi(bo aż świeca jest mokra)gaźnik jest wyczyszczony i wyregulowany.Na początku myślałem że to cewka zapłonowa ale założyłem inną i problem nie zniknął.Nadal nie chce zapalić.Kompresja jest bardzo dobra,nawet sprawdzałem stan uszczelek jest ok.Bardzo proszę o pomoc bo z tym problem męcze się już sporo czasu.