Witam. Z góry przepraszam za odświeżanie tematu bo wiem ze podobny już jest ale chce się upewnić co powiecie o moim problemie.Wiec tak:
Autko stało cały dzień na dworze. Kiedy wieczorem miałem zamiar wjechać do garażu-odpaliłem autko,radio się włączyło i złożyłem lusterka po czym wjechałem. Jak już wjechałem zgasiłem samochód, i przekręciłem pokrętłem na światła przeciw mgielne(chciałem coś sprawdzić)to nagle zaczęła cała deska rozdzielcza migać i ciemnieć aż w końcu zgasła. Po godzinie poszedłem sprawdzić czy nadal to jest to w ciemności można było dostrzec leciutkie przemyki napisów na desce. Na pokrętło od regulacji jasności deski nie działa. Wszystko inne w samochodzie działa. Proszę o pomoc jak mógłbym to sam naprawić jeśli się da bo wiem że naprawa tego u mechanika jest droga
Autko stało cały dzień na dworze. Kiedy wieczorem miałem zamiar wjechać do garażu-odpaliłem autko,radio się włączyło i złożyłem lusterka po czym wjechałem. Jak już wjechałem zgasiłem samochód, i przekręciłem pokrętłem na światła przeciw mgielne(chciałem coś sprawdzić)to nagle zaczęła cała deska rozdzielcza migać i ciemnieć aż w końcu zgasła. Po godzinie poszedłem sprawdzić czy nadal to jest to w ciemności można było dostrzec leciutkie przemyki napisów na desce. Na pokrętło od regulacji jasności deski nie działa. Wszystko inne w samochodzie działa. Proszę o pomoc jak mógłbym to sam naprawić jeśli się da bo wiem że naprawa tego u mechanika jest droga