Dobrze, że wybrałeś oryginalny zasilacz, a nie "wielofunkcyjny zamiennik", bo te chińskie śmieci potrafią palić się po kilku godzinach pracy, chociaż znamionowe parametry napięcia, prądu i mocy zgadzają się z oryginałami...Wiem bo kiedyś kupiłem taki śmieć i 2 razy wymieniałem na gwarancji, wszystkie 3 sztuki się spaliły, najszybciej po 1,5h, najpóźniej po 2 dniach pracy...ahh ten dźwięk wybuchających tanich kondensatorów wewnątrz

.
Tak jak napisał kolega wyżej...aby pasowała wtyczka, było to samo napięcie i ten sam lub 10-20% wyższy prąd, no i co za tym idzie ta sama lub nieco wyższą moc

.