Witam serdecznie
Dziwna sytuacja nastała ... pierwszy raz widzę takie kwiatki. Otóż jakiś czas temu, gdy nie było mnie w domu brat zaczął przepinać kable USB w stacjonarnym komputerze. Miałem podpięty HUB, do którego były podpięte mysz i klawiatura. Wszystko chodziło bez zastrzeżeń, do momentu w którym brat zaczął żonglować kablami. Suma sumarum HUB usb przestał funkcjonować, oraz drukarka :/ Okazało się że brat podpiął drukarkę pod HUB i pewnie nastąpiło jakieś przepięcie. W drukarce siadła płyta główna... ale to nie koniec. Dzisiaj ojciec powiedział mi że w ten dzień podpinali również pendrive`y pod ten HUB i co się okazało - one również przestały funkcjonować :/ Czy ktoś mógłby wytłumaczyć mi zaistniałą sytuację? Mam nadzieję, że w miarę jasno wszystko przedstawiłem.
Dziwna sytuacja nastała ... pierwszy raz widzę takie kwiatki. Otóż jakiś czas temu, gdy nie było mnie w domu brat zaczął przepinać kable USB w stacjonarnym komputerze. Miałem podpięty HUB, do którego były podpięte mysz i klawiatura. Wszystko chodziło bez zastrzeżeń, do momentu w którym brat zaczął żonglować kablami. Suma sumarum HUB usb przestał funkcjonować, oraz drukarka :/ Okazało się że brat podpiął drukarkę pod HUB i pewnie nastąpiło jakieś przepięcie. W drukarce siadła płyta główna... ale to nie koniec. Dzisiaj ojciec powiedział mi że w ten dzień podpinali również pendrive`y pod ten HUB i co się okazało - one również przestały funkcjonować :/ Czy ktoś mógłby wytłumaczyć mi zaistniałą sytuację? Mam nadzieję, że w miarę jasno wszystko przedstawiłem.