Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Whirpool AWG 670 zaczyna wirować podczas płukania, czy to moduł padł?

w_max 17 Maj 2012 15:23 2206 6
  • #1 17 Maj 2012 15:23
    w_max
    Poziom 2  

    Witam
    Whirpool AWG 670 zaczyna wirować podczas płukania. Wszystko idzie ok do momentu płukania. Pobiera wodę a potem zaczyna powoli kręcić i dostaje obrotów wirowania co się kończy laniem wody na wszystkie strony.
    Czy to problem z modułem sterowania? Szkoda wyrzucać pralkę bo jest jak nowa.
    Żadnej rdzy, Czyściutka. Jeżeli to moduł to nie można go już chyba kupić.
    Czy moduł z AWG 680 nadaje się do 670?

    Dziękuję z góry za odpowiedź.
    Pozdrawiam

    0 6
  • #3 21 Maj 2012 22:32
    Antystatyczny
    Poziom 16  

    Do sprawdzeniajest również triak (bodaj BTA16) na płycie sterującej silnikiem. Umieszczony jest na tylnej ścianie obudowy pralki.

    0
  • #4 24 Maj 2012 17:43
    w_max
    Poziom 2  

    Witam ponownie,

    Poszedłem na skróty i zaprosiłem fachowca od pralek. Fachowiec przyszedł poświecił z góry do pralki, włączył ją i poruszał bębnem. Zobaczył jak wchodzi w obroty podczas płukania i jak się woda wylewa z pod spodu pralki.

    Oznajmił że amortyzatory są wyjechane. Że jest wyciek na gumie albo gdzieś od amortyzatorów.
    Co najważniejsze to że woda musiała wycieknąć z czegoś na silnik i teraz zalany zwariował i dostaje nagle duże obroty.

    Nie mierzył żadnych napięć nie zaglądał pod spód. Poradził kupić nowa pralkę, skasował i poszedł. Mam małe doświadczenie ze sprawami technicznymi dotyczącymi pralek. Nie mam żadnego schematu elektrycznego do pralki i w tym problem. Nie wiem gdzie co jest.

    Na jakiej zasadzie silnik mógł zwariować i sam kręcić się raz szybciej a raz wolniej? ;-)))))) Próbowałem podważać ten wniosek ale zakneblował mnie jednym stwierdzeniem ze zajmuje się 18 lat naprawami pralek.

    Pozdrawiam

    0
  • #5 24 Maj 2012 21:39
    skryn
    Admin grupy AGD

    w_max napisał:
    Poszedłem na skróty i zaprosiłem fachowca od pralek. Fachowiec przyszedł poświecił z góry do pralki, włączył ją i poruszał bębnem. Zobaczył jak wchodzi w obroty podczas płukania i jak się woda wylewa z pod spodu pralki.

    Co najważniejsze to że woda musiała wycieknąć z czegoś na silnik i teraz zalany zwariował i dostaje nagle duże obroty.

    Nie mierzył żadnych napięć nie zaglądał pod spód. Poradził kupić nowa pralkę, skasował i poszedł.
    Próbowałem podważać ten wniosek ale zakneblował mnie jednym stwierdzeniem ze zajmuje się 18 lat naprawami pralek.

    Stary to klamot jest i nawet po wyglądzie zewnętrznym nie ocenia się stopnia zużycia sprzętu.
    Trochę racji ma fachman zaproszony do Ciebie, gdyż jest to wybitnie nieudany sprzęt w fazie produkcji i założeń.
    Po prawie nastu latach, amortyzatory masz zajechane i to czyni wskrzeszenie tego sprzętu do używalności, jako czynność całkowicie nieopłacalną (poza tym, że te amortyzatory są nie do zdobycia).
    Druga sprawa, to łożysko bierne i zajechane.
    Trzecia, to jak masz wyciek i pociekło na silnik, to zajechało i silnik, i sterownik.
    Masz więc dylemat, czy zaufać wirtualnemu portalowi, czy rzeczywistemu fachowcowi, który z tym sprzętem ma do czynienia na co dzień...

    0
  • #6 25 Maj 2012 15:48
    w_max
    Poziom 2  

    Witam szanownych fachowców,

    Trudno mówić o nie udanej produkcji tej pralki którą mam skoro pracowała bez awaryjnie około 12 lat! Żadnego wycieku nie było. To wymysł tego nie kumatego pseudo fachowca. Z pralki nigdy nic nie ciekło ani wyciekło. Oglądałem pralkę od strony gum. Pralka ma gumy jak założone wczoraj. Żadnej rdzy na obudowie czy częściach. Sek w tym ze to była jedna z pierwszych jakie w Polsce zaczęli sprzedawać. Amortyzatory miały prawo po tylu latach paść. "Fachowiec" stwierdził
    że naprawa się nie opłaca bo na amortyzatory trzeba dać ponad 200 zł.

    I tu drugi dowód na jego fachowość. Amortyzatory do tej pralki są do kupienia bez problemu i najwyższa cena jaka znalazłem to ok 50 zł za sztukę. A są tez tańsze. Oczywiście nowe. Kupno nowej pralki nie wygląda zbyt optymistycznie bo na wstępie z nie jednego źródła wiem ze nowe pralki dobrze chodzą przez góra trzy lata. Miele jest wyjątkiem ale za ponad 2000 zł.

    Doradzali mi żeby dokupić bez wahania gwarancję to przynajmniej ma się spokój na więcej lat.

    I w takiej sytuacji można mówić że ta stara pralka jest dziadowska?

    Pozdrawiam

    0
  • #7 29 Maj 2012 16:10
    w_max
    Poziom 2  

    Witam ponownie,

    Po wizycie "fachowca" ponownie sprawdziłem co się dzieje z pralką.
    Pranie i grzanie działa, wirowanie działa, wylewanie wody działa.
    Problem pojawia się jedynie podczas płukania gdzie wchodzi w obroty wirowania.
    W takim układzie czy winę za to może ponosić tylko triak?

    Pozdrawiam

    0