Witam,
Dostałem do naprawy 3310 z takimi objawami:
Po podłączeniu ładowarki pokazuje 'ładuje', lecz wskaznik baterii stoi w miejsci i po jakims czasie wywala komunikat 'nie laduje'. Podczas tego niby ladowania bateria ostro sie grzeje. Na podpietej ladowarce na styki wystawia prad 4,5 V, podczas gdy normalna nieuszkodzona n3310 ma 3,75 V. Zmierzylem tez opor pomiedzy stykami baterii ('+' i '-' ) w phonie: uszkodzony - 55 Ω a normalny - 395 Ω. Dodam ze oprocz tego w glosniku glosno 'buczy' (tak jakby przylozyc telefon do np radia) i w tle slabo slychac to co powinniśmy normalnie usłyszeć. Telefon oprocz tego ma wszystko OK i komunikuje sie z kompem. Za co sie zabrac w pierwszej kolejnosci??? CCONT ??? Proszę o pomoc i oczywiscie z gory dzieki!!!
Pozdrawiam!
Dostałem do naprawy 3310 z takimi objawami:
Po podłączeniu ładowarki pokazuje 'ładuje', lecz wskaznik baterii stoi w miejsci i po jakims czasie wywala komunikat 'nie laduje'. Podczas tego niby ladowania bateria ostro sie grzeje. Na podpietej ladowarce na styki wystawia prad 4,5 V, podczas gdy normalna nieuszkodzona n3310 ma 3,75 V. Zmierzylem tez opor pomiedzy stykami baterii ('+' i '-' ) w phonie: uszkodzony - 55 Ω a normalny - 395 Ω. Dodam ze oprocz tego w glosniku glosno 'buczy' (tak jakby przylozyc telefon do np radia) i w tle slabo slychac to co powinniśmy normalnie usłyszeć. Telefon oprocz tego ma wszystko OK i komunikuje sie z kompem. Za co sie zabrac w pierwszej kolejnosci??? CCONT ??? Proszę o pomoc i oczywiscie z gory dzieki!!!
Pozdrawiam!