Problem jest następujący.
Przedwczoraj, komputer nagle padł. I włączyć się nie chciał.
Od wczoraj zaskakuje, ale jest problem. Zaskakuje wiatrak, wiatrak od CPU, zaskakuje stacja cd i dysk twardy. A karta nic.
Karta przy testach grzała się do 80 - 90 stopni, ale nigdy się nie wyłączała. Nie mam niestety możliwości sprawdzenia innej karty.
Pytanie brzmi, czy na pewno padła karta, czy jest możliwość że poszło co innego.
Jeśli to miałoby jakieś znaczenie, 3-4 dni przed awarią zmienione były sterowniki do grafiki na nowsze.
Wnętrzności:
Asus m3n - hd/hdmi
Geforce 9800 gtx
Phenom x4 9650
Chieftec 500w
Przedwczoraj, komputer nagle padł. I włączyć się nie chciał.
Od wczoraj zaskakuje, ale jest problem. Zaskakuje wiatrak, wiatrak od CPU, zaskakuje stacja cd i dysk twardy. A karta nic.
Karta przy testach grzała się do 80 - 90 stopni, ale nigdy się nie wyłączała. Nie mam niestety możliwości sprawdzenia innej karty.
Pytanie brzmi, czy na pewno padła karta, czy jest możliwość że poszło co innego.
Jeśli to miałoby jakieś znaczenie, 3-4 dni przed awarią zmienione były sterowniki do grafiki na nowsze.
Wnętrzności:
Asus m3n - hd/hdmi
Geforce 9800 gtx
Phenom x4 9650
Chieftec 500w