Witam.Mam Peugeota 206 2.0 hdi 90km z 2001r. Problem polega na tym że trzymają mi tylne hamulce,ale tylko w tedy gdy są trochę rozgrzane i nie tak mocno że nie mogę ruszyć ale czuję jak tył samochodu przykuca jak ruszam.Zatrzymując się jadąc powoli odczuwam takie coś jak bym delikatnie ręczny zaciągnął i auto staje a nie toczy się.
Wymieniłem już:płyn hamulcowy, do toczyłem bębny,wymieniłem szczęki hamulcowe i wszystkie sprężynki jakie z tyłu są i dalej to samo:-(. Zastanawiam się jeszcze nad rozpierakiem samo regulującym i linką od ręcznego ale nie wiem czy to cos da.
Proszę o radę i pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam.
Wymieniłem już:płyn hamulcowy, do toczyłem bębny,wymieniłem szczęki hamulcowe i wszystkie sprężynki jakie z tyłu są i dalej to samo:-(. Zastanawiam się jeszcze nad rozpierakiem samo regulującym i linką od ręcznego ale nie wiem czy to cos da.
Proszę o radę i pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam.