Witam,
jakoś nigdy nie zagłębiałem się bardziej w temat System handlers i Fault handlers ale teraz powstało parę pytań.
Załóżmy że zbudowałem urządzenie, które ma być skierowane do produkcji. Zostało ono prze zemnie przetestowane i działa prawidło. Stąd czy powinienem jakoś zwrócić uwagę na wymienione prze zemnie grupy przerwań, czy jeśli system jest już prawidłowo zaprojektowany to raczej nie mają one prawa wystąpić, i nie trzeba się nimi martwić? Podczas projektowania układu kilkukrotnie zdarzyło mi się przez błędy w programie wywołać np Hard fault, ale po wyeliminowaniu błędów problem ustąpił.
Ja w zasadzie przy każdym wektorze przerwania w tych grupach zastosowałem martwą pętlę.
Do czego jest wykorzystane przerwanie niemaskowalne NMI? Z tego co wyczytałem w RM to wywoływane ono jest w sytuacji awarii taktowania, czy do czegoś jeszcze?
Pozdrawiam
jakoś nigdy nie zagłębiałem się bardziej w temat System handlers i Fault handlers ale teraz powstało parę pytań.
Załóżmy że zbudowałem urządzenie, które ma być skierowane do produkcji. Zostało ono prze zemnie przetestowane i działa prawidło. Stąd czy powinienem jakoś zwrócić uwagę na wymienione prze zemnie grupy przerwań, czy jeśli system jest już prawidłowo zaprojektowany to raczej nie mają one prawa wystąpić, i nie trzeba się nimi martwić? Podczas projektowania układu kilkukrotnie zdarzyło mi się przez błędy w programie wywołać np Hard fault, ale po wyeliminowaniu błędów problem ustąpił.
Ja w zasadzie przy każdym wektorze przerwania w tych grupach zastosowałem martwą pętlę.
Do czego jest wykorzystane przerwanie niemaskowalne NMI? Z tego co wyczytałem w RM to wywoływane ono jest w sytuacji awarii taktowania, czy do czegoś jeszcze?
Pozdrawiam