logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór zasilacza laboratoryjnego do LEDów mocy: Axiomet AX-3005 czy Basetech BT-305?

goodfun 16 Sie 2012 16:21 8439 4
REKLAMA
  • #1 11215368
    goodfun
    Poziom 14  
    Posty: 169
    Pomógł: 3
    Ocena: 121
    Witam,

    Pytanie jak w temacie. Potrzebuję zasilacz do zabawy z LEDami mocy. Chodzi głównie o sprawdzanie efektywności świetlnej dla poszczególnych prądów. W tym przypadku płynna regulacja prądu jest nieoceniona. Jak wiadomo, niektóre LEDy np. Cree XM-L T6 można traktować prądem nawet max 3A. Zasilacz pomoże mi uniknąć niepotrzebnych wydatków na drivery czy moduły, które wykorzystałbym tylko w celu sprawdzenia określonych parametrów (np. temperatury nagrzewania LEDów)

    Taki zasilacz chciałbym także wykorzystać sporadycznie do ładowania.

    Myślę, że 5 A w zupełności wystarczy. W sklepach internetowych zainteresowały mnie dwa modele:

    1. Axiomet AX-3005
    np. tutaj - Link

    2. Basetech BT-305
    np. tutaj - Link



    Do tematu elektroniki podchodze hobbystycznie przez to żadna z tych marek nic mi nie mówi. Wydaje mi sie jednak, że mają nieco wyższą jakość niż tania chinszczyzna.

    Co polecacie? lub jaką markę darzycie większym zaufaniem?

    Różnica w cenie niewielka więc tym akurat się nie kieruje.

    Co do Axiometu to widze, że są w sprzedaży 4 wersje modelu AX-3005 i nie mam pojęcia na czym polegają róznice z wyjatkiem wyglądu.

    -AX-3005D
    -AX-3005D-1
    -AX-3005DBL
    -AX-3005DS

    tutaj można zobaczyć wszystkie 4 w jednym sklepie:

    Link

    Czym one się różnią?

    Z góry dziękuję za wszelkie opinie.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 11215483
    megao
    Poziom 25  
    Posty: 690
    Pomógł: 66
    Ocena: 90
    Bierz pierwszy, czyli Axiomet AX-3005.

    * Nie znam marki, ale jeśli sprzedają to w TME, tzn. że nie jest to chińszczyzna z najbiedniejszej prowincji

    * Ma zgrubną i dokładną regulację prądu. Dla LED-ów mocy ważna sprawa.

    Czym się różnią pozostałe modele Axiometu? AX-3005DBL ma sterowane cyfrowo ograniczenie prądowe, pokrętło do regulacji napięcia to albo impulsator albo potencjometr. W tym przedziale cenowym lepiej trzymać się klasyki, czyli sprawdzonych analogowych rozwiązań. Tak jak wcześniej wspomniałem, opcja nr 1 będzie OK.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 11215541
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 11216882
    goodfun
    Poziom 14  
    Posty: 169
    Pomógł: 3
    Ocena: 121
    Czyli rozumiem, że zasilacz symetryczny to już ten z dwoma wyświetlaczami Volt i dwoma Amperowymi. Powiem szczerze, że nic poza LEDami nie planuje zasilać. Gdybym mial dołożyć to tylko dla większego amperażu, ale bez tego też się obejdzie.

    Dziękuje za odpowiedź i przede wszystkim za wyjaśnienie różnic w modelach Axiometa.
  • #5 11449165
    map69
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Pomógł: 1
    Ocena: 2
    goodfun napisał:

    2. Basetech BT-305


    Trafił ostatnio w moje ręce taki zasilacz i stwierdziłem, że jest całkiem przyzwoity, nie trąci chińską tandetą, wewnątrz jest wykonany całkiem estetycznie i solidnie.

    Zauważone zalety:
    - transformator toroidalny z odczepami (płynna regulacja napiecia jest podzielona na 8 podzakresów, gdzie odczepy są przełączane przekaźnikami)
    - brak wiatraka, absolutnie bezgłośna praca, nawet trafo nie buczy
    - wyłącznik napięcia wyjściowego
    - 2 funkcje wyświetlacza prądu: jeśli wyjście jest odłączone - pokazuje ustawione ograniczenie prądu, jeśli wyjście jest aktywne - pokazuje pobór prądu on-line
    - mała, zgrabna obudowa z rączką
    - rzeczywiste osiągi: 32,5V, 5,3A

    Zauważone wady:
    - brak precyzyjnej regulacji ograniczenia prądowego (w praktyce mamy 0A i zaraz po ruszeniu gałką 0,3A i dalej już liniowo do 5,3A)
    - producent podaje, że przy połowie maksymalnej mocy np. 15V/5A czas pracy wynosi tylko 30 min - nie sprawdzałem, ale uważam, że to mało.

    Biorąc pod uwagę, że na Allegro można obecnie taki zasilacz kupić poniżej 200zł, o 10 zł drożej od chińczyka o marnej renomie - myślę, że warto.
REKLAMA