Kumpel przyniósł mi kompa do przeinstalowania bo winda zgubiła plik lsass.exe próbował naprawić i mu sie nie udało.
Ja po tygodniu podłączam dysk pod swojego kompa a tu niespodzianka, dysk nie widoczny ani w biosie ani w win7. Podłączam z powrotem do jego kompa i tu w biosie widzi tylko dwa znaczki []
Jak przykładam rękę to czuje że się kręci, nic nie stuka.
Pomoc wskazana, czy coś mogę z nim zrobić?? Zależy na zdjęciach małego dzidziusia i starszego smoka:)
Widziałem na allegro ktoś sprzedaje używany taki sam i pytanie czy jak przełoże elektronike to jest szansa że ruszy??
Ile może ew. kosztować w Warszawie odzyskanie z niego danych??
Pozdrawiam
Przemek
Ja po tygodniu podłączam dysk pod swojego kompa a tu niespodzianka, dysk nie widoczny ani w biosie ani w win7. Podłączam z powrotem do jego kompa i tu w biosie widzi tylko dwa znaczki []
Jak przykładam rękę to czuje że się kręci, nic nie stuka.
Pomoc wskazana, czy coś mogę z nim zrobić?? Zależy na zdjęciach małego dzidziusia i starszego smoka:)
Widziałem na allegro ktoś sprzedaje używany taki sam i pytanie czy jak przełoże elektronike to jest szansa że ruszy??
Ile może ew. kosztować w Warszawie odzyskanie z niego danych??
Pozdrawiam
Przemek