Witam.
Mam problem z pralką, służy nam już kilka ładnych lat i nagle dzisiaj, padła.
Po załadowaniu prania, pobrała wodę, bęben zaczął się kręcić, nie wszedł nawet na wysokie obroty i pralka stanęła.
Migała pierwsza kontrolka, zwolniłem pauzę, pralka spuściła wodę i zapaliła się kontrolka koniec cyklu, przeczyściłem filtry, sitka - bez efektu.
Wodę pobiera normalnie.
Nie mam pojęcia co to może być, natomiast ze względów finansowych nie chciałbym kupować jeszcze nowej.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co z tym fantem zrobić proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
Mam problem z pralką, służy nam już kilka ładnych lat i nagle dzisiaj, padła.
Po załadowaniu prania, pobrała wodę, bęben zaczął się kręcić, nie wszedł nawet na wysokie obroty i pralka stanęła.
Migała pierwsza kontrolka, zwolniłem pauzę, pralka spuściła wodę i zapaliła się kontrolka koniec cyklu, przeczyściłem filtry, sitka - bez efektu.
Wodę pobiera normalnie.
Nie mam pojęcia co to może być, natomiast ze względów finansowych nie chciałbym kupować jeszcze nowej.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co z tym fantem zrobić proszę o pomoc.
Pozdrawiam.