Witam mam problem z ABS .
Od jakiegoś czasu podczas jazdy zapala mi się kontrolka ABS i kontroli trakcji
Czasem pojawi mi się po ok 5 min jazdy ,a czasem po godzinie i świeci się cały czas .Kasuje się to gdy samochód postoi kilka godzin wyłączony.
Sprawdziłem wag-iem błędy i pokazało mi :
290 Czujnik liczby obrotów tylny lewy-G46
przerwa lub zwarcie do plusa - BŁĄD SPORADYCZNY
18036 Magistrala CAN - brak sygnału z czujnika kąta skrętu
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY
Podczas kasowania skasował mi się drugi błąd natomiast pierwszy został i skasował się sam jak samochód postał kilka godzin . I tak jest cały czas
Sprawdziłem oporność tylnych czujników jest jednakowa .
Sprawdziłem ciągłość przewodów do pompy - bez zastrzeżeń
Czy jest możliwe że coś poleciało w pompie ??
Dodam jeszcze,że na przewodach wychodzącym z pompy do jednego czujnika jest jakieś napięcie a na drugim nie ma .
Od jakiegoś czasu podczas jazdy zapala mi się kontrolka ABS i kontroli trakcji
Czasem pojawi mi się po ok 5 min jazdy ,a czasem po godzinie i świeci się cały czas .Kasuje się to gdy samochód postoi kilka godzin wyłączony.
Sprawdziłem wag-iem błędy i pokazało mi :
290 Czujnik liczby obrotów tylny lewy-G46
przerwa lub zwarcie do plusa - BŁĄD SPORADYCZNY
18036 Magistrala CAN - brak sygnału z czujnika kąta skrętu
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY
Podczas kasowania skasował mi się drugi błąd natomiast pierwszy został i skasował się sam jak samochód postał kilka godzin . I tak jest cały czas
Sprawdziłem oporność tylnych czujników jest jednakowa .
Sprawdziłem ciągłość przewodów do pompy - bez zastrzeżeń
Czy jest możliwe że coś poleciało w pompie ??
Dodam jeszcze,że na przewodach wychodzącym z pompy do jednego czujnika jest jakieś napięcie a na drugim nie ma .