sinuhe86 - o różnicy nie mogę Ci nic powiedzieć, ale zwróciłbym uwagę na kilka innych kwestii:
1) Płyty z tych czasów były nagrywane trochę inaczej, z mniejszą dbałością o szczegóły - bardziej liczył się przekaz, treść.
2) Masz je w oryginale, czy mp3? To bardzo ważne, bo przy mp-trójkach tracisz kolejne szczegóły....
3) Mówimy o dość łagodnych w brzmieniu, tekstylnych tweeterach - przy gitarach lepiej sprawdzają się - moim zdaniem - metalowe.
Może i bardziej kłują w uszy, ale są prawdziwsze, bardziej angażujace - porównywałem
m.in. np. utwór "Kiepska gra" - Dżemu - to chyba mniej więcej Twoje klimaty.
4) Dodatkowo złagodzi je brzmienie lampowca - pytanie czy nie będzie za słodko? Mdło?
Co bym zrobił na twoim miejscu? Poszukałbym w pobliżu salonu ze wspomnianym przez Ciebie "Yaginem"
i odsłuchał na czymkolwiek w zbliżonym do Maestro budżecie. Później opisałbym wrażenia na forum - co jest ok, a czego brakuje.
Przecież każdy z nas oczekuje czegoś innego - nie chcielibyśmy doradzić Ci czegoś, co nie spełni twoich oczekiwań...
Nawet jeśli nie trafisz na salon, który ma jednocześnie te lampowce i Tonsile, to w oparciu o inne kolumny
będzie łatwiej coś zasugerować. Pamiętaj, żeby zachować jak najbardziej zbliżone do Twoich warunki odsłuchu.
Oczywiście nie jest to do końca możliwe, ale chociaż rozstaw i odległosć.
Cztery tysiaki to już trochę grosza - po co masz się rozczarować?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na marginesie:
Cytat z "audiostereo" (Yagin 100B): "Współczesne lampy KT88 są kiepskiej jakości i nie trzymają parametrów.
Następuje po niedługim czasie pracy znaczny dryft prądowy i lampy "rozjeżdżają" się, co wnosi bardzo duże zniekształcenia
nieliniowe i "buczenie" . Spowodowane jest to niesymetrią stopnia mocy." Jak wspomniałem,
nie znam się na lampowcach, ale poza recenzjami dźwieku, sprawdziłbym również opinie techniczne...
...oraz ich tłumaczenie z "marsjańskiego na zrozumiały".
Pozdro.