Witam.
Mam problem z moim koputerem. Płyta główna Abit KV7, pamięć DDR 400Mhz 2,5 Gb, grafika Geforce4 Mx440, dysk ATA 150 Gb, AMD Athlon 2.4. Otóż miałem jedną kość pamięci 500 Mb. Dokupiłem więc dwie po 1 Gb, identyczne jak ta 500 Mb, Kingston 400 Mhz. Ale jak je podpiąłem to zaczęła się zabawa. Ilość pamięci była rozpoznawana przez komputer prawidłowo ale wieszał się Windows więc próbowałem różnych kombinacji. 2 Gb, 1.5 Gb. W końcu wróciłem do tej starej 500ki. W pewnym momencie miałem jakieś errory Via podczas startu, zanim Windows zaczął startować, w Windowsie procesor pojawił się jako 500 Mhz. W Biosie ustawiłem optymalne ustawienia i jakoś działał. Z tym, że zaczęły pojawiać się BSOD-y z komunikatem "ERQL NOT LESS OR EQUAL" tak co pół godziny. Dziś postanowiłem go wyczyścić i, kiedy ponownie go załączyłem, to nie ma nic na monitorze a komputer wydaje trzysekundowe dźwieki z przerwą, dźwięk i przerwa. I jest tak, że jak włożę wtyczkę do zasilacza to komputer sam startuje, wyłączę go wyciągając wtyczkę, włożę i znów sam startuje. Resetowałem Bios, bez zmian. Podpiąłem tylko Płytę główną - bz, pamięci wkładam i wyjmuje, też bez zmian. Grafikę podmieniłem na inną i zasilacz też podmieniałem, nic się nie zmienia... Nie mam już pomysłu.
Co to może być?
Mam problem z moim koputerem. Płyta główna Abit KV7, pamięć DDR 400Mhz 2,5 Gb, grafika Geforce4 Mx440, dysk ATA 150 Gb, AMD Athlon 2.4. Otóż miałem jedną kość pamięci 500 Mb. Dokupiłem więc dwie po 1 Gb, identyczne jak ta 500 Mb, Kingston 400 Mhz. Ale jak je podpiąłem to zaczęła się zabawa. Ilość pamięci była rozpoznawana przez komputer prawidłowo ale wieszał się Windows więc próbowałem różnych kombinacji. 2 Gb, 1.5 Gb. W końcu wróciłem do tej starej 500ki. W pewnym momencie miałem jakieś errory Via podczas startu, zanim Windows zaczął startować, w Windowsie procesor pojawił się jako 500 Mhz. W Biosie ustawiłem optymalne ustawienia i jakoś działał. Z tym, że zaczęły pojawiać się BSOD-y z komunikatem "ERQL NOT LESS OR EQUAL" tak co pół godziny. Dziś postanowiłem go wyczyścić i, kiedy ponownie go załączyłem, to nie ma nic na monitorze a komputer wydaje trzysekundowe dźwieki z przerwą, dźwięk i przerwa. I jest tak, że jak włożę wtyczkę do zasilacza to komputer sam startuje, wyłączę go wyciągając wtyczkę, włożę i znów sam startuje. Resetowałem Bios, bez zmian. Podpiąłem tylko Płytę główną - bz, pamięci wkładam i wyjmuje, też bez zmian. Grafikę podmieniłem na inną i zasilacz też podmieniałem, nic się nie zmienia... Nie mam już pomysłu.
Co to może być?