Witam
Od 5 lat mam DeDietricha MCR 24 z oryginalnym wymiennikiem 100 l
Do tej pory działał bez zarzutu, próbowałem przetestować ogrzewanie przed zimą i zaczęło się.
Piec przy ogrzewaniu wody do grzejników po przekroczeniu temperatury wody 45-50 stopni sam się wyłącza - tak jakby odcinało zasilanie. Po ok minucie następuje standardowy rozruch ok 3 minut i od nowa może grzać i sam się wyłącza.
Instalator/serwisant po oględzinach wykluczył awarię zaworu trójdrożnego, pompy itp i wskazał awarię sterownika.
Sterownik oddałem do sprawdzenia do elektronika - nie wykazał awarii.
I teraz najciekawsze, przy podłączeniu na luźnych kablach sterownika i wyświetlacza piec działał bez zarzutu. Dopiero zmontowaniu wszystkiego i zamknięciu obudowy problem samowyłączenia wraca.
Aktualnie drugi dzień pracuje na "wybebeszonym" sterowniku i wyświetlaczu - piec grzeje bez zarzutu, temperatura na grzejnikach 60 stopni i zasuwa bez zastrzeżeń, mogę przełączać na grzanie CWU i wracać na grzejniki - nie wyłącza się.
Czy ktoś się spotkał z takim przypadkiem?
Jakiego typu usterka to może być?
Pozdrawiam
Od 5 lat mam DeDietricha MCR 24 z oryginalnym wymiennikiem 100 l
Do tej pory działał bez zarzutu, próbowałem przetestować ogrzewanie przed zimą i zaczęło się.
Piec przy ogrzewaniu wody do grzejników po przekroczeniu temperatury wody 45-50 stopni sam się wyłącza - tak jakby odcinało zasilanie. Po ok minucie następuje standardowy rozruch ok 3 minut i od nowa może grzać i sam się wyłącza.
Instalator/serwisant po oględzinach wykluczył awarię zaworu trójdrożnego, pompy itp i wskazał awarię sterownika.
Sterownik oddałem do sprawdzenia do elektronika - nie wykazał awarii.
I teraz najciekawsze, przy podłączeniu na luźnych kablach sterownika i wyświetlacza piec działał bez zarzutu. Dopiero zmontowaniu wszystkiego i zamknięciu obudowy problem samowyłączenia wraca.
Aktualnie drugi dzień pracuje na "wybebeszonym" sterowniku i wyświetlaczu - piec grzeje bez zarzutu, temperatura na grzejnikach 60 stopni i zasuwa bez zastrzeżeń, mogę przełączać na grzanie CWU i wracać na grzejniki - nie wyłącza się.
Czy ktoś się spotkał z takim przypadkiem?
Jakiego typu usterka to może być?
Pozdrawiam