Fotodetektor - rozumiem Cię (mam nadzieję zę mówisz o sprzęcie URMET a nie MIWI-URMET - URME jest made in Italy a MIWI Made in Poland/China) tak czy inaczej z doświadczenia ( 15 lat w niskich prądach) powiem Ci że lepiej czegoś nie zrobić niż powiesić gówno. Prawidłowość jest taka że Ci którzy cisną o kasę - wynegocjują najniższą cenę, później mają najwyższe wymagania co się wiąże z ciągłymi interwencjami (tym bardziej w tak drażliwej i wielowątkowej (wielu lokatorów) materii jaką są domofony i wideodomofony).
Efekt końcowy - ty masz już dosyć bo już zaczynasz dokładać do instalacji (czas, pieniądze , paliwo , nerwy etc) klient Ci złorzeczy rzuca na Ciebie zaklęcia, i robi Ci w okolicy czarny PR
Suma sumarum wszyscy są przegrani . Ja np prowadząc otwarte rozmowy z klientami staram się wyczuć gdzie leży problem - jeśli są o pieniądze to pół biedy zawsze można znaleźć alternatywę ( wynegocjować z dostawcą długi termin płatności, ewentualnie instalację wykonywać w etapach tak żeby inwestor nadążył z płatnościami)
Jesli TYP szuka tanio taniutko najaniej o mu tłumacze że w jego najlepszym interesie jest to żebym ja dobrze zarobił .. Wtedy widzę wielkie oczy z pytaniem: jak to ??? ... Otóż jeśli ja zarobię to nie zwinę interesu za dwa dni (dwa lata) i jak coś się zapsuje ( a wszsytko ma prawo) to przyjadę i naprawie w dwa dni ( taki jest okres oczekiwania na sprzę u dobrych partnerów) a nie będę się bujał ze sprzętem do którego nie ma części zamiennych bo wyszły z produkcji albo w ogóle firma zniknęła z Polski i jest kontakt w Honk Kongu

.
Z tego miedzy innymi powodu jeśli pan inwestor wybierze dobra firmę to nawet jak mnie się nie uda to zadzwoni do dystrybutora i en mu wskaż instalatora który mu pomoże to jes ta różnica i za to się płaci za bezpieczeństwo.
Jeszcze jedno moje ulubione pytanie: "Czym Pan/Pani jeździ na co dzień?" pada odpowiedz powiedzmy Fiatem PANDA. A dlaczego nie Trabantem (z całym szacunkiem dla tej zasłużonej marki)? No wie pan ... PANDA daje mi pewność że odpali i odjedzie ... etc no właśnie to dlaczego chce Pani uzbroić swój budynek w Trabanta ?
Ewentualnie jeszcze jedna przypowieść " Jak wybiera Pani ubezpieczenie AUTO CASCO na swój nowiuśki samochód to którą firmę PANI wybierze tą u której składka jest wysoka ale gwarantują 100% wypłacalności w przypadku kradzieży stłuczki etc., czy tanią ale z listą "wyjątków drobnym drukiem na dole umowy, może się uda i mnie nie ukradną?" zazwyczaj odpowiadają że droższą więc analogicznie zapytuję czemu ryzykuje pieniędzmi innych ludzi.
Dobra starczy tych przemyśleń - rynek jest trudny i trzeba bronić porządnej roboty na porządnym sprzęcie i tępić partactwo i gównozjadztwo które w co najmniej 50% przypadków wynika ze zwykłego skąpstwa, chciwości, cwaniactwa i chęci "wyd...nia" kogoś innego
Oj chyba dostanę bana za ten off-top
Fotodetkor trzymam kciuki żebyś nie trafiał na gównozjadów...