Witam,
Numer seryjny to: AA1119120511 AS14801589 rev14.
Problemu nie ma zaraz po włączeniu. Jak trochę pochodzi i się "nagrzeje" to pojawia się coraz więcej migoczących na biało pikseli. Efekt jest najbardziej widoczny wokół jasnych napisów na ciemnym tle. Wygląda to trochę jak śnieżenie na dawnych telewizorach kineskopowych.
Te białe pixele losowo skaczą po okolicy, czasem to aż poziome paski o długości kilkunastu pikseli. Na jasnym tle są również widoczne ale wtedy są ciemne i w mniejszych ilościach. Wyeliminowałem kartę graficzną i kable poprzez:
1. Użyłem innego kabla DVI - bez zmian.
2. Użyłem kabla VGA - bez zmian.
3. Podlączyłem do innego komputera - bez zmian.
4. Menu OSD nie miga.
5. Odpiąłem kabel DVI kompletnie i obraz kontrolny (no signal) jest idealny - brak śniegu.
6. Próbowałem ruszać kablem w gnieździe, żeby wyeliminować zimne luty - bez zmian.
Monitor już rozkręciłem na kawałki, ale nie wiem od czego zacząć. Chyba mimo wszystko na pierwszy ogień pójdą gniazda kabli i elektrolity. Sam nie wiem czy elektrolity mogą mieć znaczenie bo obraz kontrolny "no signal" jest w porządku, a gniazda raczej obydwa na raz nie puściły lutów.
Pomocy.
Numer seryjny to: AA1119120511 AS14801589 rev14.
Problemu nie ma zaraz po włączeniu. Jak trochę pochodzi i się "nagrzeje" to pojawia się coraz więcej migoczących na biało pikseli. Efekt jest najbardziej widoczny wokół jasnych napisów na ciemnym tle. Wygląda to trochę jak śnieżenie na dawnych telewizorach kineskopowych.
Te białe pixele losowo skaczą po okolicy, czasem to aż poziome paski o długości kilkunastu pikseli. Na jasnym tle są również widoczne ale wtedy są ciemne i w mniejszych ilościach. Wyeliminowałem kartę graficzną i kable poprzez:
1. Użyłem innego kabla DVI - bez zmian.
2. Użyłem kabla VGA - bez zmian.
3. Podlączyłem do innego komputera - bez zmian.
4. Menu OSD nie miga.
5. Odpiąłem kabel DVI kompletnie i obraz kontrolny (no signal) jest idealny - brak śniegu.
6. Próbowałem ruszać kablem w gnieździe, żeby wyeliminować zimne luty - bez zmian.
Monitor już rozkręciłem na kawałki, ale nie wiem od czego zacząć. Chyba mimo wszystko na pierwszy ogień pójdą gniazda kabli i elektrolity. Sam nie wiem czy elektrolity mogą mieć znaczenie bo obraz kontrolny "no signal" jest w porządku, a gniazda raczej obydwa na raz nie puściły lutów.
Pomocy.
