Z góry przepraszam jeśli napisałem w złym dziale ale nie wiedziałem gdzie to umieścić.
Jakiś czas temu w swojej wkrętarce Skil 1003 zauważyłem ze silnik po zdjęciu palca z włącznika obraca się jeszcze przez chwile (z rozpędu), gdy wkrętarka była nowa zatrzymywała się bez zarzutów. Później sam włącznik się zepsuł. Wczoraj wyciągnąłem go za starej wkrętarki (był taki sam) i włożyłem do Skil-a i teraz działa tak jak przedtem z tym ze nadal się nie zatrzymuje natychmiast po odpuszczeniu "spustu".
Gdy wymieniałem włącznik wymieniłem tylko tą część odpowiedzialną za regulację obrotów (styki się nadpaliły) a druga część odpowiedzialna za rodzaj obrotów (lewo-prawo) została oryginalna (różniły się) czy to możliwe ze i ona jest zepsuta i przez to wkrętarka nie działa prawidłowo?
Dodano po 18 [minuty]:
Okazało się ze mam uszkodzony tranzystor (wkrętarka działa od razu z pełną mocą) domyślam się ze to przez to wypaliło mi styki w włączniku (chwile przez usterką można było odczuć na wolnych obrotach chwilowe wzrosty mocy tzn. nierówne chodzenie silnika.)
Jakiś czas temu w swojej wkrętarce Skil 1003 zauważyłem ze silnik po zdjęciu palca z włącznika obraca się jeszcze przez chwile (z rozpędu), gdy wkrętarka była nowa zatrzymywała się bez zarzutów. Później sam włącznik się zepsuł. Wczoraj wyciągnąłem go za starej wkrętarki (był taki sam) i włożyłem do Skil-a i teraz działa tak jak przedtem z tym ze nadal się nie zatrzymuje natychmiast po odpuszczeniu "spustu".
Gdy wymieniałem włącznik wymieniłem tylko tą część odpowiedzialną za regulację obrotów (styki się nadpaliły) a druga część odpowiedzialna za rodzaj obrotów (lewo-prawo) została oryginalna (różniły się) czy to możliwe ze i ona jest zepsuta i przez to wkrętarka nie działa prawidłowo?
Dodano po 18 [minuty]:
Okazało się ze mam uszkodzony tranzystor (wkrętarka działa od razu z pełną mocą) domyślam się ze to przez to wypaliło mi styki w włączniku (chwile przez usterką można było odczuć na wolnych obrotach chwilowe wzrosty mocy tzn. nierówne chodzenie silnika.)