Wygląda na to , że w obydwu monitorach mam identyczne uszkodzenie.
Kupiłem je uszkodzone. Po bliższych oględzinach stwierdziłem, że uszkodzony jest tranzystor w stopniu końcowym odchylania poziomego
Q407 - 2SC5301. Uszkodzony był również IRF19630GS. Dodatkowo w przetwornicy ubite były 2 tranzystory Q645 i Q647 typu 2SC4833 na radiatorach oraz rezystor zabezpieczający, chyba 0,1Ω (R648). Nie miałem oryginalnych tranzystorów więc zamontowałem to co posiadałem.
Za 2SC5301 dałem 2SC3998, a zamiast 2SC4833 zamontowałem BUT12AF. Po uruchomieniu na moment weszło wys. napięcie ale za chwilę
coś huknęło i monitor zgasł. Okazało się, że poleciały wszystkie te same elementy oprócz IRFa. Odstawiłem więc go na bok. Wziąłem drugi monitor i okazało się, że w tym egzemplarzu uszkodzone są również te same elementy..Wymieniłem je analogicznie jak poprzednio i znowu w chwili włączenia głośny huk i tzw. "powtórka z rozrywki".Już mi sięodechciało wszelkiej roboty, ale podjąłem wyzwanie i ponownie wymieniłem tranzystory oraz dodatkowo kondensatory elektrolityczne po pierwotnej stronie przetwornicy. I co ? I nic. To samo. Znowu huk i dałem sobie spokój. może ktoś mi doradzi gdzie leży przyczyna tego ambarasu. Może któryś z Kolegów miał taką usterkę i zechce podzielić się swoimi uwagami.
Pozdrawiam - Bogusław.[/b]
Kupiłem je uszkodzone. Po bliższych oględzinach stwierdziłem, że uszkodzony jest tranzystor w stopniu końcowym odchylania poziomego
Q407 - 2SC5301. Uszkodzony był również IRF19630GS. Dodatkowo w przetwornicy ubite były 2 tranzystory Q645 i Q647 typu 2SC4833 na radiatorach oraz rezystor zabezpieczający, chyba 0,1Ω (R648). Nie miałem oryginalnych tranzystorów więc zamontowałem to co posiadałem.
Za 2SC5301 dałem 2SC3998, a zamiast 2SC4833 zamontowałem BUT12AF. Po uruchomieniu na moment weszło wys. napięcie ale za chwilę
coś huknęło i monitor zgasł. Okazało się, że poleciały wszystkie te same elementy oprócz IRFa. Odstawiłem więc go na bok. Wziąłem drugi monitor i okazało się, że w tym egzemplarzu uszkodzone są również te same elementy..Wymieniłem je analogicznie jak poprzednio i znowu w chwili włączenia głośny huk i tzw. "powtórka z rozrywki".Już mi sięodechciało wszelkiej roboty, ale podjąłem wyzwanie i ponownie wymieniłem tranzystory oraz dodatkowo kondensatory elektrolityczne po pierwotnej stronie przetwornicy. I co ? I nic. To samo. Znowu huk i dałem sobie spokój. może ktoś mi doradzi gdzie leży przyczyna tego ambarasu. Może któryś z Kolegów miał taką usterkę i zechce podzielić się swoimi uwagami.
Pozdrawiam - Bogusław.[/b]