# irony mode ON #
Moim zdaniem jak nie drukujesz minimum 500 stron miesięcznie to kupno laserowego urządzenia nie ma żadnego sensu. Jak drukujesz rzadziej niż raz na tydzień, to kupno jakiejkolwiek drukarki to bezsensowny pomysł i dodatkowo strata pieniędzy, zużycie surowców naturalnych i zaśmiecenie środowiska kolejną niepotrzebną drukarką. Lepiej w warzywniaku wydać te pieniądze, gospodarka więcej zyska i pieniądze zostaną w lokalnym portfelu a nie w skarbcu korporacyjnym gdzieś w Szwajcarii
# irony mode OFF #
Tanie urządzenia nie są z natury opłacalne. Wydruki są drogie, nawet na zamiennikach.
Na przykładzie drukarki Canon Pixma IP2700 mamy następującą aproksymacje:
Koszt zakupu drukarki to ok. 150zł. [w standardzie tusz PG-510 220str. i CL-511 244str.].
Załóżmy, że wydrukujesz łącznie 250 stron na takim zestawie zatem kupujesz jeszcze jeden czarny tusz oryginalny i ryzę papieru. Wydałeś 220zł za wydrukowanie 500 stron.
Kolejne 500 stron to koszt ryzy papieru i 3 tuszy (2x B i 1x CMY). Koszt 210zł.
Zakładając, że będziesz kupował zamienniki, to zaoszczędzisz na pierwszym 1000 stron różnicę pomiędzy 3 tuszami B i jednym CMY, czyli jakieś 100zł.
Czyli na nieoryginalnych wydrukujesz pierwszy 1000 stron za 330zł. (33gr/stronę).
Na oryginalnych wydrukujesz pierwszy 1000 stron za 430zł (43gr/stronę).
Z tanimi laserami nie jest wcale lepiej, wręcz przeciwnie.