Witam. Już dawno kupiłem kit jak w temacie. Niestety nie działał. Porzuciłem to, gdyż się już zdenerwowałem. Wymieniłem wtedy wszystkie rezystory które doprowadzają sygnał. Potencjometry miałem przylutowane do kabelków to wlutowałem w płytkę, kabel od mikrofonu nieekranowany, później ekranowany. Układ włączałem bez mikrofonu, podpiąłem nawet zamiast mikrofonu kabel od głośnika (muzyka niezbyt głośno grała, lecz powinno coś na pewno mrugnąć), wymieniłem układ scalony i dalej nic. Żarówki jak świeciły tak dalej świecą światłem ciągłym. Co dalej sprawdzić? Potencjometry skręciłem na maxa w lewo i też świecą. Tyrystory sprawne a tranzystory nie wydaje mi się żeby aż 3 były uszkodzone. Już nie wiem co zrobić.
W którymś z tematów o tym kolorofonie kolega Kajtek_170 napisał:
O co mu chodziło? Przecież w schemacie nic nie pisze żeby łączyć potencjometry. One chyba są już połączone z masą. No nawet na pewno a nie chyba
Jeszcze raz sprawdziłem i rezystory są w odpowiednich miejscach wlutowane. Kondensatory też są dobrze zamontowane.
W którymś z tematów o tym kolorofonie kolega Kajtek_170 napisał:
Cytat:Pamiętajcie żeby wszystkie obudowy potencjometrów połączyć ze sobą i z masą.
O co mu chodziło? Przecież w schemacie nic nie pisze żeby łączyć potencjometry. One chyba są już połączone z masą. No nawet na pewno a nie chyba
Jeszcze raz sprawdziłem i rezystory są w odpowiednich miejscach wlutowane. Kondensatory też są dobrze zamontowane.