Witam. Uruchomiłem komputer normalnie po powrocie domu. Zaczął się aktualizować antywirus zostawiłem komputer i wyszedłem. Wróciłem po czasie do domu i zastałem ekran komputera z tapeta oraz pracującą ikoną myszki. Następnie ujrzałem czarne tło. Zresetowałem komputer i cały czas mam ten sam problem:
Komputer uruchamia się i aż do menu startowego. Następnie widać wyłącznie tapetę, brak ikon oraz paska. Próbowałem wejść do rejestru za pomocą alt ctrl del ale prawie bezskutecznie. Trwa to strasznie długo. Udało mi się wyłącznie RAZ. Procesy dublowały sie, były to min svhost oraz notepad.exe? Czyżby to jakiś wirus?
Dodam, iż nie mam możliwości nawet jak przeskanować pc. Co robić w tej sytuacji? W trybie awaryjnym podobnie, z tym, że tło jest czarne...
Może da się jakoś naprawić rejestr, przeinstalować windows bez utraty danych?
Proszę o pomoc
p.s. Problem oczywiście opisany z innego komputera a nie tego z którym mam problem.
Komputer uruchamia się i aż do menu startowego. Następnie widać wyłącznie tapetę, brak ikon oraz paska. Próbowałem wejść do rejestru za pomocą alt ctrl del ale prawie bezskutecznie. Trwa to strasznie długo. Udało mi się wyłącznie RAZ. Procesy dublowały sie, były to min svhost oraz notepad.exe? Czyżby to jakiś wirus?
Dodam, iż nie mam możliwości nawet jak przeskanować pc. Co robić w tej sytuacji? W trybie awaryjnym podobnie, z tym, że tło jest czarne...
Może da się jakoś naprawić rejestr, przeinstalować windows bez utraty danych?
Proszę o pomoc
p.s. Problem oczywiście opisany z innego komputera a nie tego z którym mam problem.