Wymieniłem fartuch pomiędzy dołem komory a drzwiami i teraz w trakcie mycia nic nie cieknie. Woda stoi dość nisko (obserwowałem po zdjęciu poszycia drzwi). Pod sam koniec programu woda wręcz jakby się gotowała i silnie wypryskuje spod drzwi powodując znaczny wyciek.
Teraz trafiłem kolejną w której klient nieco uszkodził drzwi. Wyprostowałem wewnętrzne poszycie i zmontowałem. Klient dzwoni, że cieknie pod koniec
To jakiś typowy objaw?
W tej pierwszej miałem wrażenie jakby brak było jakiegoś odpowietrzenia i wysoka temperatura wewnątrz powoduje gwałtowne wypchnięcie wody dołem. To dość karkołomna hipoteza ale nic lepszego nie przyszło mi do głowy.
Oba to typowe myjki Bosch z pobieraniem wody do bocznego płaszcza i "hydrostatem" na mikroswitchu ok 5 i 10 lat.
Teraz trafiłem kolejną w której klient nieco uszkodził drzwi. Wyprostowałem wewnętrzne poszycie i zmontowałem. Klient dzwoni, że cieknie pod koniec
To jakiś typowy objaw?
W tej pierwszej miałem wrażenie jakby brak było jakiegoś odpowietrzenia i wysoka temperatura wewnątrz powoduje gwałtowne wypchnięcie wody dołem. To dość karkołomna hipoteza ale nic lepszego nie przyszło mi do głowy.
Oba to typowe myjki Bosch z pobieraniem wody do bocznego płaszcza i "hydrostatem" na mikroswitchu ok 5 i 10 lat.