Witam.
Mam takie pytania, raczej do bardziej doświadczonych lakierników albo mających dotyczenia z pistoletami za 60 zł i 2000 zł.
Chodzi mi o to, jaka jest różnica.
Albo inaczej, czy mając pistolet SATA za 1600zł farba mi się lepiej rozpłynie na błotniku niż malując pistoletem załóżmy za 150zł ??
Jeszcze na płaskiej powierzchni to tani pistolet w miarę sobie radzi z akrylem, ale na pionowym to już nie najlepiej.
Chodzi mi o to czy mając czy aby pomalować samochód w jakości zbliżonej do fabrycznej bez polerowania muszę mieć dobry pistolet ? Czy w ogóle da się tak pomalować bez polerki, na płaskim się da, bo malowałem kilka razy.
Zatrudniłem się w firmie samochodowej jako lakiernik, pracuje co prawda dopiero 3 dni, mają tam pistolet taki za 100zł SAICO, wiadomo ręka mi nie pracuje tak jak bym tego chciał, wiadomo jak się dojdzie do wprawy i wyczucia ile nanieść farby aby struktura "baranka" była jak najmneijsza, to i takim tanim pistoletem da się jakoś tam pomalować, ale czy mając np. SATE ten lakier rozkładał by się lepiej, bardziej równomiernie ?
Jak robię wpyłkę to wychodzi taki łaciaty efekt, czy na SACIE też on występuję, czy jest mniejszy ? Czy może taki sam ?
Pozdrawiam
Piotrek
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Mam takie pytania, raczej do bardziej doświadczonych lakierników albo mających dotyczenia z pistoletami za 60 zł i 2000 zł.
Chodzi mi o to, jaka jest różnica.
Albo inaczej, czy mając pistolet SATA za 1600zł farba mi się lepiej rozpłynie na błotniku niż malując pistoletem załóżmy za 150zł ??
Jeszcze na płaskiej powierzchni to tani pistolet w miarę sobie radzi z akrylem, ale na pionowym to już nie najlepiej.
Chodzi mi o to czy mając czy aby pomalować samochód w jakości zbliżonej do fabrycznej bez polerowania muszę mieć dobry pistolet ? Czy w ogóle da się tak pomalować bez polerki, na płaskim się da, bo malowałem kilka razy.
Zatrudniłem się w firmie samochodowej jako lakiernik, pracuje co prawda dopiero 3 dni, mają tam pistolet taki za 100zł SAICO, wiadomo ręka mi nie pracuje tak jak bym tego chciał, wiadomo jak się dojdzie do wprawy i wyczucia ile nanieść farby aby struktura "baranka" była jak najmneijsza, to i takim tanim pistoletem da się jakoś tam pomalować, ale czy mając np. SATE ten lakier rozkładał by się lepiej, bardziej równomiernie ?
Jak robię wpyłkę to wychodzi taki łaciaty efekt, czy na SACIE też on występuję, czy jest mniejszy ? Czy może taki sam ?
Pozdrawiam
Piotrek
Z góry dziękuję za odpowiedzi.