Patrzę dziś na monitor...i myślę sobie...chyba się za dużo gapię w niego, bo mi sie rozmazują literki... fatalnie. Ale po wnikliwszych obserwacjach doszedłem do wniosku, że obraz faluje/drga. Tzn drga z dużą częstotliwością (efekt lekkiego rozmycia) z amplitudą zmodulowaną małą częstotliwością (0,5 Hz). Mamy okresowe rozmywanie obrazu. Po zmianie trybu pracy mamy nieco inne efekty. Tzn. pazy małych częstotliwościach odświerznia jest wyraźne wręcz pulsowanie obrazu (kilka Hz), a owe rozmywanie zanika.
Czy to poważna usterka? Typowa? Czy warto naprawiać? A może kupić nowy, a tego się pozbyć?
Proszę szanownych kolegów o radę.
Czy to poważna usterka? Typowa? Czy warto naprawiać? A może kupić nowy, a tego się pozbyć?
Proszę szanownych kolegów o radę.