Witam
Posiadam magnetowid jak w temacie. Po włączeniu do prądu nic się nie dzieje, oprócz bardzo cichego piszczenia przetwornicy. Po odłączeniu zasilania płyty głównej piszczenie przechodzi w ciche "pukanie". Mierzyłem zasilacz do momentu natrafienia na STR'a. Dalej nie wiem co i jak zmierzyć. W dotychczasowych pomiarach nie stwierdziłem uszkodzenia. Słyszałem, że przetwornicę uruchamia się "na żarówkę" - jak to wykonać? Względem którego pinu należy mierzyć napięcia na wyjściu zasilacza?
Często uszkadzają się STR'y. Czy warto go wymieniać? Obok przetwornicy siedzi tranzystor "NEC C1093". Jego też wymieniać?
Dodaję kilka zdjęć:
Ostatnie zdjęcie przedstawia fragment płyty głównej. Widać tam rozwartą zworę(?). Czy mam to zlutować?
Pozdrawiam,
Karol
Posiadam magnetowid jak w temacie. Po włączeniu do prądu nic się nie dzieje, oprócz bardzo cichego piszczenia przetwornicy. Po odłączeniu zasilania płyty głównej piszczenie przechodzi w ciche "pukanie". Mierzyłem zasilacz do momentu natrafienia na STR'a. Dalej nie wiem co i jak zmierzyć. W dotychczasowych pomiarach nie stwierdziłem uszkodzenia. Słyszałem, że przetwornicę uruchamia się "na żarówkę" - jak to wykonać? Względem którego pinu należy mierzyć napięcia na wyjściu zasilacza?
Często uszkadzają się STR'y. Czy warto go wymieniać? Obok przetwornicy siedzi tranzystor "NEC C1093". Jego też wymieniać?
Dodaję kilka zdjęć:
Ostatnie zdjęcie przedstawia fragment płyty głównej. Widać tam rozwartą zworę(?). Czy mam to zlutować?
Pozdrawiam,
Karol