Witam
Posiadam laptopa Asus G51J i od pewnego momentu gdy laptop jest gorący czyli "popracuje na laptopie" i gdy uzyska temperaturę ok. 60-70 stopni(trwa to ok.5min) po czym go wyłączę to już nie chce się włączyć tzn. wszystkie podstawowe kontrolki się zapalą dysk zacznie działać(słychać) wiatrak chodzi a ekran jest czarny (matryca się nie włącza nie działa) po prostu nawet nie chce wczytać BIOSU
Gdy już laptop się ochłodzi do temperatury pokojowej włącza się bez problemu
Laptop po uzyskaniu wysokiej temperatury(ok.100 stopni) nie wyłączy się!!!
Pamiętam jeszcze jak kiedyś miałem problem kiedy za pomocą programu "power4gear" ustwaiałem parametry na "extreme turbo" i podczas renderowania laptop po 1-2h wyłączył się(ale zaraz po tym mogłem go włączyć).
Wiem że takie sytuację dzieją się gdy jest juz uszkodzona płyta główna tyle ze wtedy laptop prawie zawsze się nie uruchamia a i co najważniejsze stało się to od momentu gdy pozostawiłem laptop na ok 20h. (sciągłem coś, defragmentowa dysk)
Można coś na to poradzić niż wymiana płyty głównej ?? bo był by to duży koszt jak na takiego laptopa chodzi mi tu o małą dostępność częsci do niego
Posiadam laptopa Asus G51J i od pewnego momentu gdy laptop jest gorący czyli "popracuje na laptopie" i gdy uzyska temperaturę ok. 60-70 stopni(trwa to ok.5min) po czym go wyłączę to już nie chce się włączyć tzn. wszystkie podstawowe kontrolki się zapalą dysk zacznie działać(słychać) wiatrak chodzi a ekran jest czarny (matryca się nie włącza nie działa) po prostu nawet nie chce wczytać BIOSU
Gdy już laptop się ochłodzi do temperatury pokojowej włącza się bez problemu
Laptop po uzyskaniu wysokiej temperatury(ok.100 stopni) nie wyłączy się!!!
Pamiętam jeszcze jak kiedyś miałem problem kiedy za pomocą programu "power4gear" ustwaiałem parametry na "extreme turbo" i podczas renderowania laptop po 1-2h wyłączył się(ale zaraz po tym mogłem go włączyć).
Wiem że takie sytuację dzieją się gdy jest juz uszkodzona płyta główna tyle ze wtedy laptop prawie zawsze się nie uruchamia a i co najważniejsze stało się to od momentu gdy pozostawiłem laptop na ok 20h. (sciągłem coś, defragmentowa dysk)
Można coś na to poradzić niż wymiana płyty głównej ?? bo był by to duży koszt jak na takiego laptopa chodzi mi tu o małą dostępność częsci do niego