Witam.
Choć z tematu pralek Candy znalazłem na forum wiele tematów, to jednocześnie żadnego który wyczerpywałby przypadłości zaobserwowane u mnie.
Po włożeniu wsadu i rozpoczęciu dowolnego programu - wszystko wydaje się być OK.
Wydaje, bo jak sądzę nie do końca. Wyświetlacz pokazujący czas do zakończenia prania (w minutach), niby pokazuje malejące w czasie pracy wartości, lecz nie są one adekwatne do rzeczywistych (zwykle zegarek pokazuje dwu lub trzy krotność).
Czasami przechodzi cały cykl bez błędu, lecz zawsze przy drugim wsadzie (cyklu prania), pralka ma ochotę aby wyskoczyć z łazienki, po czym silnik się zatrzymuje a wyświetlacz pokazuje błąd E07.
Sprawdziłem połączenia pomiędzy tacho a modułem, wymieniłem profilaktycznie kondensatory elektrolityczne w module, poprawiłem chłodzenia triaka w module (pasta silikonowa) - i nic. Cały czas to samo.
Bardzo proszę o jakieś sugestie prócz jednej. Wyrzuć pralkę
Choć z tematu pralek Candy znalazłem na forum wiele tematów, to jednocześnie żadnego który wyczerpywałby przypadłości zaobserwowane u mnie.
Po włożeniu wsadu i rozpoczęciu dowolnego programu - wszystko wydaje się być OK.
Wydaje, bo jak sądzę nie do końca. Wyświetlacz pokazujący czas do zakończenia prania (w minutach), niby pokazuje malejące w czasie pracy wartości, lecz nie są one adekwatne do rzeczywistych (zwykle zegarek pokazuje dwu lub trzy krotność).
Czasami przechodzi cały cykl bez błędu, lecz zawsze przy drugim wsadzie (cyklu prania), pralka ma ochotę aby wyskoczyć z łazienki, po czym silnik się zatrzymuje a wyświetlacz pokazuje błąd E07.
Sprawdziłem połączenia pomiędzy tacho a modułem, wymieniłem profilaktycznie kondensatory elektrolityczne w module, poprawiłem chłodzenia triaka w module (pasta silikonowa) - i nic. Cały czas to samo.
Bardzo proszę o jakieś sugestie prócz jednej. Wyrzuć pralkę