Witam
Mam problem z moją wiekową już pralką.Podczas cyklu prania zawieszał się programator i nie realizował dalszego cyklu.Słychać było tylko pracę silniczka programatora.Nie pomagało ręczne przestawienie pokrętła-pralka stała w miejscu.Wymieniłem programator,który zdemontowałem z jeszcze starszego Polara(był na pewno na chodzie),i pralka ruszyła.Moja radość nie trwała długo,ponieważ pralka chociaż realizuje wszystkie cykle,czyni to baaaardzo długo.Nie wiem;
1.źle podłączyłem programator(przekładałem kabelek po kabelku)
2,ten drugi programator też jest 'walnięty'
3.czy też zadziałała klątwa niedzielna (niedzielna praca w g... się obraca
) Pomóżcie drodzy forumowicze
Mam problem z moją wiekową już pralką.Podczas cyklu prania zawieszał się programator i nie realizował dalszego cyklu.Słychać było tylko pracę silniczka programatora.Nie pomagało ręczne przestawienie pokrętła-pralka stała w miejscu.Wymieniłem programator,który zdemontowałem z jeszcze starszego Polara(był na pewno na chodzie),i pralka ruszyła.Moja radość nie trwała długo,ponieważ pralka chociaż realizuje wszystkie cykle,czyni to baaaardzo długo.Nie wiem;
1.źle podłączyłem programator(przekładałem kabelek po kabelku)
2,ten drugi programator też jest 'walnięty'
3.czy też zadziałała klątwa niedzielna (niedzielna praca w g... się obraca