Mam dziwny problem z komputerem, a mianowicie wyłącza mi się całkowicie w czasie używania jednej tylko gry (Guns of Icarus). Znajomi przy tym z nią żadnych problemów nie mają. W między czasie gram też w Dark Souls, Bioshock Infinite, Blacklight Retribution, Mechwarrior Online, a nawet i Planetside 2 i z żadną z nich nie mam takich problemów.
Do tego ostatnio czasami (rzadko) zdarzają się drobne błędy graficzne. W systemie, górny pasek okna (aero) przez ok 3-4 sekundy "mruga", w grze z dwa może trzy razy miałem przypadek "mrugającej" tekstury. Zaznaczam, przy tym, że w żadnym wypadku nie są to artefakty.
Co może być przyczyną? Brudny system (ostatni reinstalka w styczniu)? Zwalone sterowniki, czy problem z hardem?
HDTune twierdzi że dyski mam czyste, wszystkie wiatraki się kręcą, CCleaner posprzątał, Nod32 problemów nie widzi, temperatura podzespołów w normie.
Win7 x64 SP1
Athlon II X4 620
4GB DDR2
GTS450
Jeśli założyłem w złym dziale to przepraszam, nowy jestem.
Do tego ostatnio czasami (rzadko) zdarzają się drobne błędy graficzne. W systemie, górny pasek okna (aero) przez ok 3-4 sekundy "mruga", w grze z dwa może trzy razy miałem przypadek "mrugającej" tekstury. Zaznaczam, przy tym, że w żadnym wypadku nie są to artefakty.
Co może być przyczyną? Brudny system (ostatni reinstalka w styczniu)? Zwalone sterowniki, czy problem z hardem?
HDTune twierdzi że dyski mam czyste, wszystkie wiatraki się kręcą, CCleaner posprzątał, Nod32 problemów nie widzi, temperatura podzespołów w normie.
Win7 x64 SP1
Athlon II X4 620
4GB DDR2
GTS450
Jeśli założyłem w złym dziale to przepraszam, nowy jestem.