Z racji mojego pierwszego postu chciałbym na początku wszystkich serdecznie powitać i zarazem prosić o wyrozumiałość w przypadku strzelonego byka. Właśnie jestem na etapie przyłączania domku letniskowego do sieci energetycznej. ZE wykonał przyłącze kablowe YAKXS 4x70 mm2 (sieć TN-C, kable w ziemi), zabudował w linii ogrodzenia posesji szafkę pomiarową. Teraz pora na poprowadzenie do domku ok 30m kabla. "Domek" jest po prostu kontenerem budowlanym, którego konstrukcja oparta jest na stalowej ramie, a zewnętrzne ściany wykonane są z blachy trapezowej. Kontener nie jest trwale związany z gruntem - jest usadowiony na podkładach kolejowych. Planuję położyć kabel YKY 4x10 i wykonać podział PEN w rozdzielnicy wewnątrz domku oraz zgodnie z zaleceniem elektryka wykonać dla ochrony przeciwporażeniowej również uziemienie kontenera. W środku nie ma elementów przewodzących, żadnego pieca, rur itp. Będę wdzięczny za opinie forumowiczów, czy wskazane na załączonym rysunku poglądowym rozwiązanie jest prawidłowe. Uziom ma być wykonany z 3 prętów wbijanych połączonych 20m bednarki (teren piaszczysty). Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.