Troche sie rozpisze ale w czym problem : jak w temacie mam Barracude 80 Gb i Fujitsu 6 GB - jakis czas temu patrze objaw ciekawy obraz na kompie zamrozony wiec twardy reset i komp powital mnie haslem disk boot failure itp. Wystraszylem sie ze dysk pada wiec format mniejszego dysku i zainstalowalem tam xp ale postanowilem sprawdzic wlaczam i dysk startuje z systemem ok - po dwoch dniach problem sie powtarza - ale doszedlem - stawal wentyl na k.graficznej - przegrzanie czipsetu na karcie i zwis kompa to byl powod - ale teraz tak podlaczenie dysku 6 Gb gehenna - glowny mam na master - dodatkowy na slave - nie da sie wystartowac nie widzi komp dyskow daje 6 GB na master startuje wiec format 6 GB ok udany partycja stworzona podlaczam oba dyski - hula dwa dni pochodzil - podchodze do kompa nic nie ruszam - restart - wiadomo czarna plansza nie widzi dysków - kilka razy odlaczam zasilanie od 6GB startuje chodzi przez dzien restart - temperatury dyskow ok czipsetu na plycie ok, procek Sempron 2400+ TEMPERATURA 37 stopni wiec nic sie nie przegrzewa - wylaczylem dysk 6 GB teraz wszystko hula na razie - a gdy wylacze dysk 80 Gb to system widzi ok 6 Gb bez problemu - przetestowalem ustawienia master i slave w roznych kondfiguracjach - sprawdzilem dysk seagate oprogramowaniem ze stony producenta - zero bladow - bad sektorow itp.
Przepraszam za ten slowwotok ale moze ktos moglby mi pomóc i udzielic rady. Zasilanie ok zasilacz moze kijowy Megabait 350 wat ale chodzi ok
pamiatka 512 elixir , plyta Abita NF7, grafa GF 5200 /128mb prolink, nagrywarka Liteon SOHW 1653 S , odtwarzacz dvd Pionier no i tyle - dzieki za pomoc.
Przepraszam za ten slowwotok ale moze ktos moglby mi pomóc i udzielic rady. Zasilanie ok zasilacz moze kijowy Megabait 350 wat ale chodzi ok
pamiatka 512 elixir , plyta Abita NF7, grafa GF 5200 /128mb prolink, nagrywarka Liteon SOHW 1653 S , odtwarzacz dvd Pionier no i tyle - dzieki za pomoc.