Po załączeniu i przekręceniu gałki na jakąś pozycję pralka od razu (bez naciskania przycisku start) zaczyna prać wg jakiegoś programu. Nie reaguje na przekręcanie pokrętła programatora, program ciągle jest ten sam. Czas płynie jakby wszystko było OK. Po odłączeniu wszystkiego, co możliwe i podłączeniu samego zasilania programatorowi wydaje się dalej, że wszystko jest OK i pierze (pyka przekaźnikami od silnika. Resetowanie z wirowania na płukanie z "przyciśniętym" guzikiem wirowania nie działa. Wygląda jakby program w procesorze poszedł w krzaki. Co ewentualnie można z tym zrobić? Czy ktoś ma ewentualnie wsad do tego cuda i wie, jak to zaprogramować? Czy gdzieś można to naprawić?