Witam,
na początek chcę powiedzieć, że się kompletnie nie znam na komputerach, ale mam nadzieje ze uda mi się naprawić to co nie działa.
A więc tak: niecały tydzień temu założono mi internet osiedlowy, na weekend zabrałam komputer do pracy, tam działał na wifi, a teraz po podłączeniu kabla komputer nie łączy się z internetem i wyskakuje błąd 651 coś tam z modemem, problem w tym, że ja żadnego modemu w domu nie mam. Zrobiłam wszystkie aktualizacje systemu, sprawdziłam kartę sieciową ( nie wiem ile ich powinno być i na jakiej zasadzie to działa, ale pokazuje mi 3 karty sieciowe, wszystkie sprawne). Jak podłącze kabel, to mi mruga "brak kabla sieciowego" a jak odłączę całkiem to nie mruga tylko po prostu go nie ma. Teraz internet mam na zasadzie wifi z tel. komórkowego, ale gdy podłącze kabel, nie łączy mnie z tym wifi. Co mi się mogło popsuć?
na początek chcę powiedzieć, że się kompletnie nie znam na komputerach, ale mam nadzieje ze uda mi się naprawić to co nie działa.
A więc tak: niecały tydzień temu założono mi internet osiedlowy, na weekend zabrałam komputer do pracy, tam działał na wifi, a teraz po podłączeniu kabla komputer nie łączy się z internetem i wyskakuje błąd 651 coś tam z modemem, problem w tym, że ja żadnego modemu w domu nie mam. Zrobiłam wszystkie aktualizacje systemu, sprawdziłam kartę sieciową ( nie wiem ile ich powinno być i na jakiej zasadzie to działa, ale pokazuje mi 3 karty sieciowe, wszystkie sprawne). Jak podłącze kabel, to mi mruga "brak kabla sieciowego" a jak odłączę całkiem to nie mruga tylko po prostu go nie ma. Teraz internet mam na zasadzie wifi z tel. komórkowego, ale gdy podłącze kabel, nie łączy mnie z tym wifi. Co mi się mogło popsuć?