Mam taki problem: Pralka pierze normalnie na praniu ręcznym 500 obrotów. Jednak jak włączam pranie na 90 stopni 1000 obrotów to wyłącza się awaryjnie gdy dochodzi do wirowania albo spływu wody (?) tzn. przed płukaniem.
Wtedy już nic nie da się zrobić ani spuścić wody gdy wyjmiemy wszystkie rzeczy ani tych rzeczy odwirować.
Przy opcji prania ręcznego nie ma problemu, woda spływa normalnie, jest płukanie.
Filtr przeczyscilismy, nie rozwiązał problemu..
Na pewno różne jest obicążenie,, bo na 90 stopni pierzemy ręczniki itp
Na ręcznym jest to max 2 kg ale nie wiem czy to może mieć jakiś związek, że ona całkowicie wysiada już wtedy nawet jak wyjmiemy obciążenie?
w czym może tkwić problem?
Pralka to Electrolux EWT1012 ładowana od góry
Wtedy już nic nie da się zrobić ani spuścić wody gdy wyjmiemy wszystkie rzeczy ani tych rzeczy odwirować.
Przy opcji prania ręcznego nie ma problemu, woda spływa normalnie, jest płukanie.
Filtr przeczyscilismy, nie rozwiązał problemu..
Na pewno różne jest obicążenie,, bo na 90 stopni pierzemy ręczniki itp
Na ręcznym jest to max 2 kg ale nie wiem czy to może mieć jakiś związek, że ona całkowicie wysiada już wtedy nawet jak wyjmiemy obciążenie?
w czym może tkwić problem?
Pralka to Electrolux EWT1012 ładowana od góry