witam
prosze o pomoc - jestem laikiem, ale sprawnie poslugującym się lutownicą
mam akumulatorki AA i pudełko na 8 baterii AA. potrzebny jest mi schemat czegoś, co spowoduje że skonstruowana z tego zestawu ładowarka awaryjna palmtopa:
1. nie będzie czerpała energii z baterii palmtopa kiedy baterie będą bardziej rozładowane niż ta w palmie
2. układ "stabilizujący napięcie"?? w ładowarkach awaryjnych na Allegro sprzedający wspomina o takim układzie, nie wiem czy pic czy rzeczywiście coś tam takiego jest.
palmtopy (mam dwa, wspólna ładowarka) wymagają 5V 2A do ładowania baterii. znajomy polecił mi użyć diody tranzystorowej o symbolu 1N7007 (co do jedynki nie jestem pewny, ale w sklepie rozpoznali), przyłączonej do plusa połączonych szeregowo czterech baterii. były zatem dwa zestawy po 4 akku. Toshiba e400 ruszyła bez problemu z diodą, ale Ipaq 1940 nie chce.
jeśli ktoś mógłby poświęcić moment na pomoc - będę wdzięczny
miron, poznań
prosze o pomoc - jestem laikiem, ale sprawnie poslugującym się lutownicą
mam akumulatorki AA i pudełko na 8 baterii AA. potrzebny jest mi schemat czegoś, co spowoduje że skonstruowana z tego zestawu ładowarka awaryjna palmtopa:
1. nie będzie czerpała energii z baterii palmtopa kiedy baterie będą bardziej rozładowane niż ta w palmie
2. układ "stabilizujący napięcie"?? w ładowarkach awaryjnych na Allegro sprzedający wspomina o takim układzie, nie wiem czy pic czy rzeczywiście coś tam takiego jest.
palmtopy (mam dwa, wspólna ładowarka) wymagają 5V 2A do ładowania baterii. znajomy polecił mi użyć diody tranzystorowej o symbolu 1N7007 (co do jedynki nie jestem pewny, ale w sklepie rozpoznali), przyłączonej do plusa połączonych szeregowo czterech baterii. były zatem dwa zestawy po 4 akku. Toshiba e400 ruszyła bez problemu z diodą, ale Ipaq 1940 nie chce.
jeśli ktoś mógłby poświęcić moment na pomoc - będę wdzięczny
miron, poznań