logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy akumulator 12V 40Ah może być niebezpieczny dla człowieka?

cinek13 03 Mar 2005 16:32 50016 30
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Czy dotknięcie akumulatora 12 V 40 Ah może poranić albo zabić człowieka?

Nie, sam akumulator 12 V nie powinien porazić ani zabić człowieka; w wątku wprost napisano, że 12 V jest bezpieczne i że zasilanie z baterii lub akumulatora nie stanowi zagrożenia dla życia [#1283534] [#1286130] Prąd staje się groźny dopiero wtedy, gdy jego wartość przepływająca przez ciało jest odpowiednio duża, a ta zależy od napięcia i oporu ciała [#1286294] Podano orientacyjne progi: odczuwanie powyżej 1 mA, skurcze mięśni powyżej 6–10 mA, zaburzenia pracy serca powyżej 30 mA [#1283533] Przytoczono też, że bezpieczne napięcia w normalnych warunkach to około 50 V AC i 120 V DC [#1283533] Zwrócono uwagę, że przyłożenie biegunów do języka może dać wyraźny szok, ale nie jest to typowo śmiertelne przy 12 V [#1282854]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 1282833
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    Zastanawiałem się jakie natężenie prądu może zabić człowieka tzn. czy dotykanie akumlatora który ma 12 V i 40 Ah może poranić albo uśmiercić ?
  • #2 1282854
    zoltar
    Poziom 24  
    Posty: 774
    Pomógł: 12
    Ocena: 24
    Jak przyłożysz bieguny do języka, to szok i związane z tym konsekwencje mogą nastąpić.

    Pozdrawiam
  • #3 1282863
    grzesiox
    Poziom 19  
    Posty: 338
    Pomógł: 20
    Ocena: 5
    oj tak oj tak :)
    A co jest niebezpieczne? poczytaj ksiażki o elektryce ale o ile dobrze pamiętam to wyłączniki różnicowo prądowe robi się na ok 40mA (?) - dobrze mówie? i to jest już własnie dawka szkodliwa i to bardzo ;)
  • #4 1282885
    wzagra
    Poziom 33  
    Posty: 1965
    Pomógł: 224
    Ocena: 278
    70 mA zabija..
  • #5 1283224
    lordac
    Poziom 15  
    Posty: 214
    Pomógł: 9
    Ocena: 32
    tak naprawde to 10mA, które naprzykład popłynie krwiobiegiem zabija (taka jest dopuszczalna norma na sprzęt medyczny)... no ale najpierw trzeba pokonać izolator w postacji naskórka. Przyłożenie do jezyka raczej grozi uszkodzeniem języka:), chyba, że drugą elektrodę podłączysz w inne wilgotne miejsce pozbawione zrogowaciałego naskórka, tak by prąd popłyną np: aortą.
  • #6 1283429
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    A co jest bardziej niebespieczne: napięcie czy natężenie ?
  • #7 1283513
    prokopcio
    Poziom 29  
    Posty: 2027
    Pomógł: 39
    Ocena: 143
    nie napięcie a prąd zabija - np. podczas ściągania swetra jak słyszysz, że strzela naelektryzowany (w nocy widać iskry) może dojść do kilkunasty tyś. Volt a nas nie zabije bo za mały prąd.... człowiek bez naskórka ma oporność od ręki do ręki powyżej 1kohm dlatego uważa się za bezpieszne napięcie do ok.30V - wtedy w najgorszych możliwych przypadków może max. prąd popłynąć poniżej 30mA (prawo Ohma), co uważane jest za górną granicę bezpieczeństwa.

    Więc 12V z akumulatora nawet jak zdejmiesz skórę to nema prawa cię mocno skrzywdzić.

    Ale namarudziłem... cześć
  • #8 1283534
    Gosia2k
    Poziom 14  
    Posty: 59
    Pomógł: 11
    Ocena: 4
    Napięcie 12 V jest jak najbardziej bezpieczne. Nic ci sie nie stanie jak dotkniesz. Odp. na ostatni twoj post: Poraźić cie może tylko napięcie, przykładowo: ze ściany wystają kabelki z uszkodzonego kontaktu, mozna zmierzyć miedzy nimi napięcie, nie ma tam natęzenia, bo prad nie plynie, dopiero po dotknięciu przewodu fazowego zwieraszgo przez siebie z masą (ziemią) prąd jaki poplynie jest wynikiem napięcia (różnicy potencjałówmiędzy przewodem fazowym a ziemią) i "twojej rezystancji wewnetrznej" (inna gdy np. dotkniesz sie jednego kabla ręką a drugiego nogą a ninna w przypadku głowa - ręka). Zakresy napieć bezpiecznych w zalączniku poniżej. Osobiście dotyalam przewodu przez który płynął prad 40 kA o bardzo niskim napięciu; żyje, czuje sie świetnie ;)
    Załączniki:
    • Czy akumulator 12V 40Ah może być niebezpieczny dla człowieka? nap. bezpieczne.JPG (42.99 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #9 1283533
    telewizory
    Poziom 18  
    Posty: 162
    Pomógł: 30
    Ocena: 16
    Przyjmuje się:
    Odczuwanie przepływu prądu - przy prądzie >1mA
    Skurcz mięśni i niemożność samodzielnego uwolnienia się >6mA u kobiet, 10 u mężczyzn
    Skurcz mięśni klatki piersiowej i utrata oddechu >20mA
    Zabużenie pracy serca >30mA

    Prąd jaki przepłynie przez człowieka zależy od impedancji jaką będzie on stanowił dla źródła napięcia. Największy opór stanowi naskórek (przy napięciach przekraczających 150V następuje przebicie naskórka), rezystancja wewnętrzna człowieka jest znacznie mniejsza (dlatego usuwanie izolacji przewodów zębami jest niewskazane). Oczywiście impedancja człowieka zależy od drogi jaką przebywa prąd. W normalnych warunkach jako całkowicie bezpieczne przyjmuje się 50V napięcia przemiennego i 120V napięcia stałego. Jeśli nie masz rozrusznika, albo innych poważnych problemów z sercem, to napewno nic Ci się nie stanie.

    Najbardziej niebezpieczny jest prąd o częstotliwości sieci, a nie stały.
    Od drogi jaką przebywa zależy jaka jego część popłynie przez serce, a prąd przepływający przez serce ma największy wpływ na życie człowieka. Prąd elektryczny może mieć jeszcze wiele innych skutków w skurze, krwi, mózgu, mięśniach, kościach.
    Wielu ludzi sprawdza sprawność bateryjki 9V zwierając jej zaciski językiem i jeszcze nikomu nic się od tego nie stało.
  • #11 1283575
    Gosia2k
    Poziom 14  
    Posty: 59
    Pomógł: 11
    Ocena: 4
    telewizory napisał:


    Najbardziej niebezpieczny jest prąd o częstotliwości sieci, a nie stały.


    A pierwsze zastosowanie prądu przemiennego to krzesło elektryczne. Ale skutki porażenia napięciem stałym są znacznie gorsze niż przemiennym (wysokim napięciem stałym)
  • #12 1283713
    grzesiox
    Poziom 19  
    Posty: 338
    Pomógł: 20
    Ocena: 5
    Gosia a dlaczego tak uwazasz?
    Moim zdaniem jeden kij co Cie razi powyzej pewnej granicy (np wlasnie 40mA)
    I napiecie wplywa na prad ale razi Cie wlasnie prad ;)
    A to ze tykalas kabla z pradem 40kA to taki prad plynal dla bardzo malej rezystancji, a jak ty to chwycilas to przez Ciebie plynal albo bardzo maly albo wogole bo plynal przez mniejsza rezystancje...
    Prawa Ohma i Kirchoffa kolezanko ;)

    Wiec zabija prad nie napiecie.
  • #13 1283720
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    A z wodą, jak to jest ? jakie (min.) napięcie morze przewodzić woda ???
  • #14 1283728
    grzesiox
    Poziom 19  
    Posty: 338
    Pomógł: 20
    Ocena: 5
    zalezy od wody czy mocno zmineralizowana itp...
    destylowana teoretycznie nie przewodzi bo nie ma w niej co przewodzic,, dlatego ja mozna uzywac do czyszczenia zamoczonego telefonu itp...
  • #15 1283739
    bullo
    Poziom 13  
    Posty: 80
    Pomógł: 4
    Ocena: 10
    wg.....przepisów SEP to natężenie 24mA jest juz szkodliwe dla człowieka...i zagraża jego życiu...wiadomo zależy od miejsca przepływu przez ciało...

    Dodano po 11 [minuty]:

    a po za tym odsyłąm do lekturki...www.sep.com.pl /opracowania
    /Wybrane zagadnienia ochrony przeciwporażeniowej w instalacjach elektrycznych do 1 kV - mgr inż. Andrzej Boczkowski, Przewodniczący Sekcji Instalacji i Urządzeń Elektrycznych SEP

    polecam jak ktos nie moze zasnąć...hehe
  • #16 1284816
    Gosia2k
    Poziom 14  
    Posty: 59
    Pomógł: 11
    Ocena: 4
    grzesiox napisał:

    I nie napiecie wplywa na prad ale razi Cie wlasnie prad ;)


    Jak nie napięcie wpływa na prąd, to co na niego wpływa? Suma dni słonecnych w marcu podzielona przez IQ Andrzeja Leppera?. Prąd, który cie zabija jest tylko skutkiem jego przyczyną (wymuszeniem) jest napięcie. Zakładając stałą impedancję ciała człowieka (np ręka -----> noga) to właśnie wysokość napięcia decyduje o wielkości prądu; prawo Ohma kolego ;). Przed dotknięciem np. kabla pod napięciem prądu nie ma, jest napięcie, prąd pojawia się w chwili dotknięcia. Dlatego właśnie zostały określone napięcia bezpieczne (patrz wyżej).
  • #17 1284988
    grzesiox
    Poziom 19  
    Posty: 338
    Pomógł: 20
    Ocena: 5
    hehe tam nie mialo byc tego "nie" ;) - już poprawiłem - przeczytaj teraz ;)
    cos mi sie windows psuje i albo zjada literki albo wstawia jakies dziwne rzeczy ;)
    i wiem co zostalo okreslone a tamto sie tyczy tego ze kopie prad a nie napicie ;)
  • #18 1285903
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    Cytat:
    A z wodą, jak to jest ? jakie (min.) napięcie morze przewodzić woda ???


    Proszę odpowiedzenie na to pytanie. Ponieważ chcem aby dioda led pracowała pod wodą i nie wiem czy mam budować wodoszczelną "kapsułe" czy mogę włączyć pod wodą bez zabezpieczenia.
  • #19 1286130
    telewizory
    Poziom 18  
    Posty: 162
    Pomógł: 30
    Ocena: 16
    Jeśli chcesz to zasilać z baterii lub akumulatora, to niema żadnego zagrożenia dla życia człowieka (jeżeli chodzi Ci o akwarium, to nie mam pojęcia jak to wpłynie na rybki). Nie stosuj zasilacza sieciowego, jeśli będziesz miał w normalnych warunkach z wodą kontakt (np. wanna). Do zasilania akwarium możesz również zastosować zasilacz sieciowy.
  • #20 1286294
    pit_com
    Poziom 15  
    Posty: 189
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    włóż diodę do osłonki bo dojdzie do elektrolizy i wydzielą się różne substancje. A przy okazji: PRĄD JEST NAJWAŻNIEJSZY!!! I ZALEŻY OD NAPIĘCIA ORAZ OPORU!!! PRĄD=NAPIĘCIE/OPÓR !!! I to zapamiętaj, to bardzo ważne!!!! I pamiętaj, że nie można powiedzieć czy z jakiegoś kabla "idzie" ileś amperów, bo to zależy od różnicy napięć i oporu!!! czyli jak do 220V podłączysz opornik 1000ohm to popłynie prąd 220/1000 = 0,22A czyli 220mA. Nie można także mówić o przewodzeniu napięcia, bo napięcie jest tylko określeniem "gęstości elektronów" (łopatologicznie) i ma znaczeenie gdy liczymy moc!!! moc=napięcie*natężenie (prąd). jak masz jakieś pytania do dawaj!!! najlepiej zrozumieć prąd na zasadzie gazociągu (napięcie=ciśnienie gazu, prąd (natężenie)=prędkość przepływu gazu, opór=wąskość rurki (im węższa tym większy opór)) I tak najłatwiej zrozumieć :-)
  • #21 1286695
    cycu1118
    Poziom 15  
    Posty: 196
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    kiedys tam slyszalem ze 24v juz kopie... a jak są zapalniczki elektryczne i jak sie ją rozwali ;) to w srodku jest "takie cos" jak sie to nacisnie to daje iskre jednoczesnie kopiąc ile z tego jest wolt i jaki to prąd?
  • #22 1286727
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    Cytat:
    Nie stosuj zasilacza sieciowego


    A dlaczego ? Czym się różni zasilacz sieciowy 9 V od bateri 9 V
  • #23 1286931
    telewizory
    Poziom 18  
    Posty: 162
    Pomógł: 30
    Ocena: 16
    Różni się tym, że na baterii nigdy nie pojawi się napięcie większe niż te 9V a zasilacz na skutek awarii może podać i 220V. Wprawdzie jest to przypadek ekstremalny i bardzo rzadki, ale życia chyba nie warto ryzykować. Chodzi głównie o tandetne zasilacze ze słabą izolacją. Jednak nawet te z atestami bezpieczeństwa stwarzają zagrożenie przy zalaniu ich wodą, a nawet na skutek skraplania się w ich wnętrzu pary wodnej. Jeśli koniecznie chcesz to użyj tylko dobrej klasy zasilacza i najlepiej podłącz go do sieci poza łazienką, doprowadzając do niej niskie napięcie przewodem.
  • #24 1286948
    marcinj12
    Poziom 40  
    Posty: 3404
    Pomógł: 1024
    Ocena: 250
    cinek13 napisał:

    A dlaczego ? Czym się różni zasilacz sieciowy 9 V od bateri 9 V


    Tu chodzi o to że jak używasz zwykłego transformatora do zasilania urządzeń w wannie to gdyby nastąpiło przebicie i na uzwojeniu wtórnym zamast 9V pojawiłoby się 230, to wiadomo jakie mogłyby być skutki gdyby akurat ktoś się kąpał...
    To oczywiście czysto teoretyczne zabezpieczenie (nie sądzę aby producenci armatury używali baterii do zasilania np. silniczków od hydromasaży), ale zawsze lepiej na zimne dmuchać. Swoją drogą - maksymalne napięcie stałe w obrębie wanny to 12V AC. Takich też napięć używa się do zasilania jaccuzi czy innych hydromasaży.
  • #25 1287740
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    A gdyby tak zrobić zabespieczenie w postać ciągle ładujących się bateri. Dioda pobierała by prąd z bateri a zasilacz by je ładował cały czas. Gdyby nastąpiło "przebicie" to baterie zadziałały by jak bespieczniki. Tak jak na rysunku. Przepraszam za brzydote :)
    Załączniki:
    • Czy akumulator 12V 40Ah może być niebezpieczny dla człowieka? xxx.jpg (15.31 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #26 1289024
    grzesiox
    Poziom 19  
    Posty: 338
    Pomógł: 20
    Ocena: 5
    No chyba nie do końća :) bo musisz je włączyć chyba równolegle ;) a wtedy i tak masz na diodzie zasilasz ;) a baterie tylko zrobią to co UPS dla kompa robi :)
  • #27 1289406
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    To w takim razi co proponujesz ???
  • #28 1292054
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    Czemu nie piszecie ?
  • #29 1293326
    bu508
    Poziom 14  
    Posty: 66
    Pomógł: 5
    Ocena: 6
    Rysunek sugeruje, że to ma być oświetlenie akwarium. Niektóre organizmy wodne są czułe na napięcia rzędu µV dlatego próbuje się je stosować jako detektory ostrzegające przed trzęsieniami ziemi. Więc należy wszystko bezwzględnie zaizolować.
    Zasilacz na rysunku to typowy badziew patrz posty wyżej. Jeśli stosować zasilacz bezpośrednio do zasilania to nie taki i akumulatorki niepotrzebne.
    Jeśli akumulatorki to 2 zmiany: 1 pracuje druga się ładuje a potem zamiana. To według mnie najbezpieczniejsze rozwiązanie chociaż obsługa absorbująca.
  • #30 1293569
    cinek13
    Poziom 16  
    Posty: 257
    Pomógł: 7
    Ocena: 20
    To nie będzie zasilacz tylko ładowarka do noki 3510i
    A jeśli wszystko będzie dobrze zaizolowane to mam się obawiać "przebicia" czy nie ?

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Akumulator 12V 40Ah sam w sobie nie stanowi zagrożenia dla życia człowieka, ponieważ napięcie 12V jest uważane za bezpieczne, a prąd płynący przez ciało jest ograniczony przez wysoką oporność skóry. Prąd, a nie napięcie, jest czynnikiem zagrażającym życiu; natężenia powyżej 10-30 mA mogą powodować poważne skutki, takie jak skurcze mięśni, zaburzenia pracy serca czy zatrzymanie oddechu. Prąd stały jest mniej niebezpieczny niż prąd przemienny o tej samej wartości napięcia. Przewodność wody zależy od jej mineralizacji, a woda destylowana praktycznie nie przewodzi prądu. W zastosowaniach podwodnych, np. oświetleniu akwarium, zaleca się stosowanie niskiego napięcia (np. 12V) i odpowiedniej izolacji, aby uniknąć ryzyka porażenia i elektrolizy. Zasilacze sieciowe mogą stanowić większe zagrożenie niż baterie ze względu na możliwość awarii i podania wysokiego napięcia. W przypadku urządzeń zanurzonych w wodzie, ważne jest stosowanie dobrej jakości izolacji i zabezpieczeń, a także wyłączanie urządzeń podczas kontaktu z wodą. Prąd płynący przez ciało zależy od napięcia i oporu (prawo Ohma), dlatego napięcie jest czynnikiem wymuszającym prąd. Bezpieczne napięcia to około 50V AC i 120V DC w normalnych warunkach.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA