Witam !
Po mojej interwencji w Zakładzie Energetycznym, gdzie przestał działać zewnętrzny elektroniczny zegar sterujący pracą dwutaryfowego licznika energii (stary mechaniczny licznik) około dwa tygodnie temu "fachowiec" zamontował mi takie cudo: JM-TRONIK L3Fk-BT-or5p-s4. Niestety nie ja odbierałem jego pracę, tylko moja druga połowa, która jak wiadomo nie ma obowiązku znać się na elektryce. Dzisiaj tknęło mnie i zaglądnąłem do skrzynki licznikowej. Zainteresował mnie mały szczególik który widnieje w czerwonej ramce na zdjęciu.
(Zdjęcie zapożyczyłem z innego artykułu na elektrodzie - więc nie jestem jego autorem). Jak zrozumiałem "fachowiec" podpiął licznik na chybił-trafił. Mam takie pytanie. Jak ma się niewłaściwe podłączenie faz licznika do jego wskazań - w tym konkretnym modelu licznika, a co za tym idzie opłat ?
Czy zgłaszać ten fakt w Zakładzie energetycznym ?
Za góry dziękuję za wszelkie wyjaśnienia
Po mojej interwencji w Zakładzie Energetycznym, gdzie przestał działać zewnętrzny elektroniczny zegar sterujący pracą dwutaryfowego licznika energii (stary mechaniczny licznik) około dwa tygodnie temu "fachowiec" zamontował mi takie cudo: JM-TRONIK L3Fk-BT-or5p-s4. Niestety nie ja odbierałem jego pracę, tylko moja druga połowa, która jak wiadomo nie ma obowiązku znać się na elektryce. Dzisiaj tknęło mnie i zaglądnąłem do skrzynki licznikowej. Zainteresował mnie mały szczególik który widnieje w czerwonej ramce na zdjęciu.
(Zdjęcie zapożyczyłem z innego artykułu na elektrodzie - więc nie jestem jego autorem). Jak zrozumiałem "fachowiec" podpiął licznik na chybił-trafił. Mam takie pytanie. Jak ma się niewłaściwe podłączenie faz licznika do jego wskazań - w tym konkretnym modelu licznika, a co za tym idzie opłat ?
Czy zgłaszać ten fakt w Zakładzie energetycznym ?
Za góry dziękuję za wszelkie wyjaśnienia