Witam,
mam problem z samochodem. Mianowicie.. samochód został zakupiony pół roku temu i odkąd pamiętam wyświetlało się na komputerze "service insp". Ostatnio auto było u mechanika na wymianie klocków i błąd został usunięty.
Od tamtego momentu samochód wariuje. Zapala mi się kontrolka od świec żarowych, nie piszczy nic, tylko mryga. Zapalała się z początku tylko przy prędkości 80-100 km/h i w końcu gaśnie.
Światła w samochodzie, wewnętrzne (nie wiem jak się fachowo nazywają, ale chodzi mi tu o te światełko w środku, nad kierownicą- jak trzeba na chwile zapalić) raz się zapalą, raz nie.. raz jedno się zapali. Światła od otwartych drzwi (tak mam ustawione cały czas) tak samo, raz się zapalą, a raz nie . Na koniec jeszcze, parkuje, kluczyk w ręce, noga na hamulcu, patrze w lusterko i świeci mi się światło stop . I kontrolka od świec żarowych pali się już od 5km/h
Nie rozumiem, o co chodzi, nie znam się w ogóle na samochodach. Jeśli ktoś kiedyś miał podobny problem, lub wie o co chodzi, to bardzo proszę o jakieś odpowiedzi.
Muszę od razu lecieć do mechanika czy można tak trochę pojeździć ?
Pozdrawiam !
mam problem z samochodem. Mianowicie.. samochód został zakupiony pół roku temu i odkąd pamiętam wyświetlało się na komputerze "service insp". Ostatnio auto było u mechanika na wymianie klocków i błąd został usunięty.
Od tamtego momentu samochód wariuje. Zapala mi się kontrolka od świec żarowych, nie piszczy nic, tylko mryga. Zapalała się z początku tylko przy prędkości 80-100 km/h i w końcu gaśnie.
Światła w samochodzie, wewnętrzne (nie wiem jak się fachowo nazywają, ale chodzi mi tu o te światełko w środku, nad kierownicą- jak trzeba na chwile zapalić) raz się zapalą, raz nie.. raz jedno się zapali. Światła od otwartych drzwi (tak mam ustawione cały czas) tak samo, raz się zapalą, a raz nie . Na koniec jeszcze, parkuje, kluczyk w ręce, noga na hamulcu, patrze w lusterko i świeci mi się światło stop . I kontrolka od świec żarowych pali się już od 5km/h
Nie rozumiem, o co chodzi, nie znam się w ogóle na samochodach. Jeśli ktoś kiedyś miał podobny problem, lub wie o co chodzi, to bardzo proszę o jakieś odpowiedzi.
Muszę od razu lecieć do mechanika czy można tak trochę pojeździć ?
Pozdrawiam !