Witam,
Mam w domu internet z Vectry, gdzie sygnał nadawany jest do modemu Motorola SBV5121e. Z modemu do routera Linksys WRT54GL.
Internet rozdzielony kablami na 2 kompy stacjonarne oraz WIFI dla laptopa.
Wczoraj przychodzę z pracy, internet nie działa. Okazuje się ,że brat również nie ma internetu. Sprawdzał kartę sieciową, a tam brak przyznanego adresu IP, bramy itd... Diagnoza i resetowanie karty niewiele pomaga. Brat tak samo. Wyłączyłem z prądu router i model. Po 15 sec nadal to samo. Przytrzymałem reset 15 sec., router zresetował się i zaczęły palić się diody od wszystkich 4 wejść Ethernet, natomiast ja podpięty jestem w 2. :? Dużo różnych wariantow testowałem. Dałem ochłonąć też routerowi na 1 pełen dzień, nadal to samo. Czasem łapie odpowiednie porty na diodach ale daje dziwny adres IP: 164.x.x.x itd...
Podpiąłem jeden z kompów bezpośrednio do modemu, internet się pojawił.
Co robić czyżby Linksys miał zwarcie?
Mam w domu internet z Vectry, gdzie sygnał nadawany jest do modemu Motorola SBV5121e. Z modemu do routera Linksys WRT54GL.
Internet rozdzielony kablami na 2 kompy stacjonarne oraz WIFI dla laptopa.
Wczoraj przychodzę z pracy, internet nie działa. Okazuje się ,że brat również nie ma internetu. Sprawdzał kartę sieciową, a tam brak przyznanego adresu IP, bramy itd... Diagnoza i resetowanie karty niewiele pomaga. Brat tak samo. Wyłączyłem z prądu router i model. Po 15 sec nadal to samo. Przytrzymałem reset 15 sec., router zresetował się i zaczęły palić się diody od wszystkich 4 wejść Ethernet, natomiast ja podpięty jestem w 2. :? Dużo różnych wariantow testowałem. Dałem ochłonąć też routerowi na 1 pełen dzień, nadal to samo. Czasem łapie odpowiednie porty na diodach ale daje dziwny adres IP: 164.x.x.x itd...
Podpiąłem jeden z kompów bezpośrednio do modemu, internet się pojawił.
Co robić czyżby Linksys miał zwarcie?