Witam.
Przywracam do życia radioodbiornik Beethoven II. Radio wpadło w moje ręce całkiem przypadkiem. Uruchomiłem, odstroiłem z "PRL'u" zakonserwowałem - gra.
Jedynym mankamentem jest brak sprawnej mechaniki uruchamiania anteny ferrytowej, oznaczenie przycisku "FA". Niby nic w obecnej dobie siły sygnału, ale jak ma być, to ma być.
Czy ktoś z szanownych posiadaczy takiego radia mógłby wykonać zdjęcia mechaniki w ramach pomocy?
Dodam, że w moim radiu jest jedynie dżwignia z bolcem blokującym klawisz, nic poza tym. Klawisz jest obecnie bierny tzn. nie można go załączyć i wyłączyć.
Pozdrawiam,
xavery.
Przywracam do życia radioodbiornik Beethoven II. Radio wpadło w moje ręce całkiem przypadkiem. Uruchomiłem, odstroiłem z "PRL'u" zakonserwowałem - gra.
Jedynym mankamentem jest brak sprawnej mechaniki uruchamiania anteny ferrytowej, oznaczenie przycisku "FA". Niby nic w obecnej dobie siły sygnału, ale jak ma być, to ma być.
Czy ktoś z szanownych posiadaczy takiego radia mógłby wykonać zdjęcia mechaniki w ramach pomocy?
Dodam, że w moim radiu jest jedynie dżwignia z bolcem blokującym klawisz, nic poza tym. Klawisz jest obecnie bierny tzn. nie można go załączyć i wyłączyć.
Pozdrawiam,
xavery.