Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak sprawdzić przekładniki prądowe?

wro_slepy 13 Sie 2013 22:22 6591 23
  • #1 13 Sie 2013 22:22
    wro_slepy
    Poziom 9  

    Witam. Posiadam układ pomiarowy energii elektrycznej (pod licznik).
    Na układzie pomiarowym zamontowane są 3 szt przekładników prądowych 100/5. Przewody zasilające to cu 25mm2 , prąd zmierzony to 112A . Temperatura przewodów ok 45*c .Licznik elektroniczny.
    Licznik przekłamuje, źle liczy zużycie energii elektrycznej.
    Moje zapytanie. Jak można wykonać próbę poprawnego działania przekładników. Czy nie są cewki przepalone, jak zmierzyć czy przekładniki prawidłowo mierzą prąd.

    0 23
  • #2 13 Sie 2013 22:29
    gogi20
    Poziom 24  

    Załóż cęgi na żyle na której jest umieszczony przekładnik, później sprawdź cęgami po stronie wtórnej przekładnika (oczywiście nic nie odłączając!). Prąd po stronie wtórnej musi być oczywiście 20 razy mniejszy. Sprawdź jeszcze, jeśli jest dostęp czy na cewkach napięciowych licznika jest prawidłowe napięcie.

    0
  • #3 13 Sie 2013 22:33
    spinacz
    Poziom 38  

    1. wyłącz zasilanie
    2. odepnij obwody pomiarowe od przekładników
    3. podłącz trzy amperomierze do zacisków wtórnych przekładników
    4. włącz zasilanie
    5. zmierz cęgami prądy na poszczególnych fazach
    6. wartości wskazane przez podłączone amperomierze pomnóż przez 20(mnożna układu)
    7. porównać wartości prądów z pomiaru cęgami i pomiaru przez amperomierz na przekładniku
    Kolega wyżej kazał sprawdzać napięcia, to ja jeszcze dodam że trzeba sprawdzić czy napięcia odpowiadają kolejności prądów i sprawdzić kolejność wirowania faz.

    0
  • #4 19 Sie 2013 22:18
    wro_slepy
    Poziom 9  

    Wykonałem następujące czynności, na 3szt (przekładników).
    Za pomocą cęg zmierzyłem prąd na głównym przewodzie zasilającym 110A . Na przewodach przekładników po stronie wtórnej i po stronie pierwotnej zmierzyłem prąd 8,5A , po obu stronach prąd jest taki sam.
    A na 3sztuce zmierzyłem prąd na przekładniku 7,3A i 5,3A ( nie wiedząc gdzie jest pierwotna a wtórna strona).
    I nie wiem jak mam interpretować moje odczyty.
    Bo z tego co wchodzi, 110A rzeczywistego poboru prądu powinien podzielić poprzez mnożną układu 20 i winnik powinien wyjść 5,5. A jest 8,5.
    Czy moje cęgi wykonały błędny odczyt ?
    Czy po wtórnej i pierwotnej stronie powinien być ten sam prąd ?

    0
  • #5 19 Sie 2013 22:27
    zbich70
    Specjalista elektryk

    wro_slepy napisał:
    Za pomocą cęg zmierzyłem prąd na głównym przewodzie zasilającym 110A . Na przewodach przekładników po stronie wtórnej i po stronie pierwotnej zmierzyłem prąd 8,5A , po obu stronach prąd jest taki sam.

    Co to jest u Ciebie główny przewód zasilający a czym jest strona pierwotna - bo u mnie to jedno i to samo.

    0
  • #6 19 Sie 2013 23:06
    gogi20
    Poziom 24  

    zbich70 napisał:
    Co to jest u Ciebie główny przewód zasilający a czym jest strona pierwotna - bo u mnie to jedno i to samo.
    Może to przekładniki zakładane na żyłę z dwoma zaciskami i stąd może być pierwotna i wtórna strona:) Wtedy faktycznie "po obu tych stronach" będzie taki sam prąd.
    Kolego "wro_slepy" może poproś kogoś aby Tobie pomógł jeśli pierwszy raz to robisz, ponieważ z Twojego opisu wynika, że na razie błądzisz, albo poczytaj najpierw na temat przekładników prądowych. Ciężko interpretować Twoje wyniki jeśli nie wiesz co zmierzyłeś. Ale każdy kiedyś coś robi pierwszy raz. Ja nie miałem zbyt wiele do czynienia z przekładnikami prądowymi ale cały czas jeśli coś z nimi robię to podchodzę do tego jak do jajka:) Najważniejszą sprawą jest to żebyś nigdy w życiu nie rozwierał strony wtórnej przekładnika prądowego (chyba, że z odłączonym zasilaniem). Nie wiem jak wygląda sytuacja w zakładzie, w którym jest to zainstalowane, ale jeśli podczas pomiaru było 110A to mam nadzieję, że to przy maksymalnym obciążeniu?

    0
  • #7 20 Sie 2013 18:26
    pm.001
    Specjalista elektryk

    Witam

    wro_slepy napisał:
    I nie wiem jak mam interpretować moje odczyty.

    No właśnie i to jest właściwe podsumowanie zagadnienia oraz możliwości diagnozy.
    wro_slepy napisał:
    A na 3sztuce zmierzyłem prąd na przekładniku 7,3A i 5,3A ( nie wiedząc gdzie jest pierwotna a wtórna strona).

    Hmm to dość ciekawe zjawisko jeśli kolega mierzył faktycznie na uzwojeniu pierwotnym (In=100A) i wtórnym (In=5A) to przekładnik nadaje się do kosza. Bardziej prawdopodobne jest jednak że kolega próbował mierzyć na początku i końcu uzwojenia wtórnego co z kolei powoduje że pan Gustav Kirchhoff w grobie się przewraca albo metoda pomiarowa i/lub użyte mierniki nadają się do kosza.
    Jakby tego było mało to jeszcze jest kwestia podłączenia właściwych napięć i właściwych prądów w odpowiednie miejsce w liczniku (oczywiście z zachowaniem kierunku przepływu) w sumie to na moje oko kolega nie doczeka się podpowiedzi bo za dużo ma braków w podstawach aby próbować coś doradzić a tym samym wracam do początku tego postu.
    pozdrawiam
    pm001

    0
  • #8 20 Sie 2013 21:07
    wro_slepy
    Poziom 9  

    Ok już tłumaczę .
    żyła ,,gówna,, to przewód zasilaczy tablicę RGB.
    Przekładniki nie posiadają zacisków na przewodów tylko są przelotowe ( z otworem na kabel).

    Przewód zasilający RGB, po zmierzeniu obciążenia jest 110A .
    Prąd na końcówkach uzwojenie wtórnego przekładnika to 8,5A .
    Moje pytanie czy przekładniki działają poprawnie?
    Jakie napięcie po zmierzeniu powinno być po stronie wtórnej przekładnika.

    0
  • #9 20 Sie 2013 21:12
    retrofood
    Moderator

    wro_slepy napisał:

    Jakie napięcie po zmierzeniu powinno być po stronie wtórnej przekładnika.


    Kto mierzy napięcie na stronie wtórnej przekładnika prądowego?

    0
  • #10 20 Sie 2013 21:16
    spinacz
    Poziom 38  

    Jeśli te pomiary są prawidłowe to przekładniki uszkodzone nadają się do wymiany.
    Co do napięcia kolego czy ty wiesz jak działa przekładnik prądowy (podpowiedz przekładnik prądowy pracuje w stanie zwarcia) ? Proponuje zostawienie tego dla kogoś kto się zna bo z Twoją wiedzą zagrażasz swojemu życiu i innym osobą oraz instalacji, a tobie proponuje dokształcenie się w tematyce pomiarów z użyciem przekładników jak i samej zasady działania przekładnika prądowego i napięciowego.

    0
  • #11 20 Sie 2013 21:16
    gogi20
    Poziom 24  

    wro_slepy napisał:
    Jakie napięcie po zmierzeniu powinno być po stronie wtórnej przekładnika.
    Tak jak napisałem wcześniej najpierw przeczytaj sobie jak działa w ogóle przekładnik prądowy.

    0
  • #12 22 Sie 2013 07:16
    wro_slepy
    Poziom 9  

    Dziękuje za nauki przy pracy pod napięciem . Ale proszę pisać na temat!
    Przepraszam ale źle zapytałem. Jaki prąd powinien być po stronie wtórnej przekładnika ? Jeśli wiemy, iż prąd zmierzony jest prądem 110A (na przewodzie opomiarowanym).

    0
  • #13 22 Sie 2013 07:33
    pm.001
    Specjalista elektryk

    Witam

    wro_slepy napisał:
    Jeśli wiemy, iż prąd zmierzony jest prądem 110A (na przewodzie opomiarowanym).

    oraz autoocena
    wro_slepy napisał:
    Ale proszę pisać na temat!

    No właśnie kolego od kogoś kto prowadzi firmę usługową - elektryczną (patrz link do www) można oczekiwać minimalnej wiedzy z zakresu działania przekładników i proporcji w matematyce też. Jeśli masz przekładnik 100/5 A/A to z prostej proporcjonalności powinieneś uzyskać wartość 5,5A w obwodzie wtórnym przy 110A płynących w obwodzie pierwotnym. Nie jest to absolutnie wiedza tajemna.
    pozdrawiam
    pm001
    P.S. Lepiej faktycznie zostaw temat dla kogoś innego.

    0
  • #14 22 Sie 2013 19:22
    gogi20
    Poziom 24  

    A ten licznik zakłamuje w dół czy w górę?

    0
  • #15 02 Wrz 2013 20:16
    wro_slepy
    Poziom 9  

    Licznik liczy za mało . Po wymianie 3szt przekładników prąd na uzwojeniu przekłdników spadł z 8A na 4.5A . A liczniki nadal nie nalicza prawidłowo zużycia energii.
    Na pociotku były przekładni 100/5A . A nowe wymieniłem na 200/5A .
    I zastanawiam się czy czasem przekładniki nie spaliły mi licznika . Ponieważ prąd po stronie uzwojenia przekładnika wynosił 8A a licznik jest na 5A .

    0
  • #16 02 Wrz 2013 21:01
    JWitek
    Poziom 23  

    A czasem nie są zamienione końcówki przekładników? Albo odwrotnie przeprowadzony przewód przez otwór przekładnika? Sprawdź pomiar energii przy czynnej tylko jednej fazie w obwodzie pomiarowym (np. zwierając zaciski dwóch pozostałych przekładników). Jeżeli jest jak podejrzewam, to podczas takiej próby licznik będzie szedł do tyłu (lub próbował tak iść). Oczywiście sprawdzić musisz wszystkie trzy fazy.

    0
  • #17 03 Wrz 2013 00:07
    luke666
    Poziom 33  

    wro_slepy napisał:
    Po wymianie 3szt przekładników prąd na uzwojeniu przekłdników spadł z 8A na 4.5A . A liczniki nadal nie nalicza prawidłowo zużycia energii.
    Na pociotku były przekładni 100/5A . A nowe wymieniłem na 200/5A .

    Czy ja dobrze rozumiem, czy po wymianie przekładników (na takie o 2x większej przekładni) prąd spadł o spodziewaną połowę? W czym problem?

    retrofood napisał:
    Kto mierzy napięcie na stronie wtórnej przekładnika prądowego?

    Ktoś, kto nie ma pojęcia co robi, oraz jak działa przekładnik.

    0
  • #18 03 Wrz 2013 00:58
    JWitek
    Poziom 23  

    Pomiar napięcia na zaciskach wtórnych przekładnika prądowego pozwala określić, czy nie jest przekroczona jego znamionowa moc pozorna. Podobnie nie jest pozbawiony sensu pomiar prądu wtórnego przekładnika napięciowego.

    0
  • #19 03 Wrz 2013 19:03
    michcio
    Specjalista elektryk

    ^^^???
    Rozumiem, że proponujesz otwarcie obwodu wtórnego przekładnika włączając tam woltomierz i zamknięcie obwodu wtórnego przekładnika napięciowego amperomierzem?

    Jeśli autor wątku poszedł za twoją radą, to pozostaje tylko mieć nadzieję, że jest jeszcze cały i zdrowy...

    0
  • #20 03 Wrz 2013 19:46
    JWitek
    Poziom 23  

    Proponuje autorowi wątku zwarcie stron wtórnych przekładników w dwóch fazach i obserwację zachowania licznika, przy wszystkich kombinacjach powyższej procedury.

    Co do pomiarów napięć i prądów, wspomniałem o nich tylko po to, by wykazać, że mają one jednak sens (co zostało wcześniej zakwestionowane). Pomiary te mają być oczywiście przeprowadzone w sposób nie ingerujący w działanie układu.
    Prąd w gniazdku mierzysz robiąc zwarcie amperomierzem?

    0
  • #21 03 Wrz 2013 19:59
    Darom
    Specjalista elektryk

    michcio napisał:

    Rozumiem, że proponujesz otwarcie obwodu wtórnego przekładnika włączając tam woltomierz i zamknięcie obwodu wtórnego przekładnika napięciowego amperomierzem?

    Nie no bez przesady. kol. JWitek pisze o pobieranej mocy pozornej, czyli w warunkach podłączonego ustroju pomiarowego do zacisków przekładników. Jednak dzisiejsze liczniki elektroniczne pobierają znikomą ilość mocy pozornej (można napisać przez analogię, że pobierają znikome napięcie) na zaciskach prądowych.

    Wydaje mi się, problemem kol. wro_slepy jest jednak pomiar prądów, zarówno od strony wtórej jak i pierwotnej.

    Kol. JWitek pisał o możliwym błędnym włączeniu przekładników. Jest to możliwe. Powtórzę się (bo już pisałem o tym). Kiedyś chłopakom z rejonu zleciłem podłączenie podlicznika (opomiarowanie jednej z rozdzielni) u klienta. Licznik po podłaczeniu zaczął zaniżać moc czynną, ale za to bierną miała b. duże wartości. Po jakimś czasie (może to był miesiąc) poprosiłem ich o zweryfikowanie. Sprawdzili i powiadomili mnie, że licznik jest podłączony prawidłowo. Fakt, że do samych przekładników na szynach był dość utrudniony dostęp. Minął następny miesiąc i nie wytrzymałem, Wziąłem watomierz z cewką Rogowskiego i pokazałem im, że na każdej fazie mam cos(fi) większy niż 0,95, a licznik pokazuje bzdury. Niekiedy i fachowców trzeba poprowadzić za rączkę.

    pzdr
    -DAREK-

    0
  • #22 03 Wrz 2013 23:38
    gogi20
    Poziom 24  

    Kolego "wro_slepy" czy ten licznik kiedyś liczył dobrze? Jak tam pomiary na cewkach napięciowych?

    0
  • #23 04 Wrz 2013 04:37
    EAndrzej
    Poziom 21  

    Witam.

    Darom napisał:

    Kiedyś chłopakom z rejonu zleciłem podłączenie podlicznika (opomiarowanie jednej z rozdzielni) u klienta. . Niekiedy i fachowców trzeba poprowadzić za rączkę.

    To jeszcze nic – jakiś tam pod-licznik. Parę lat temu miałem o wiele ciekawszy przypadek – zostałem poproszony o weryfikację układu pomiarowego na trafostacji dużego zakładu przemysłowego – układ pomiarowy pośredni, moc przyłączeniowa 9,6 MW.
    Całe szczęście, że energetyk na zakładzie zajrzał i nie spodobały mu się wskazania. I przyjeżdżam po wizycie chłopaków z ZE, którzy podłączyli liczniki do układu pomiarowego. Spojrzałem szybko na wskazania liczników i faktycznie były błędne – wstępna ocena błędne podłączenie przekładników i to tak, że od razu założyłem, iż ulegną one spaleniu. Dzwonię wobec tego do ZE a tam pani dyspozytor nie wierzy, że chłopaki aż tak mogli sknocić – ja jej mówię, że specjalnie nie ma czasu na jej niedowierzanie, bo przekładniki są po stronie WN i już mono się nagrzały a stacja posiada słuszną moc zwarciową. Ale pani dyspozytor dalej dywaguje ja jej mówię, że zrywam plomby na SKA i zamykam mostki a oni niech sobie przyjeżdżają i sprawdzają. Przyjechali posprawdzali i stwierdzili, że faktycznie źle podłączyli – niby poprawili i odjechali – mnie już przy tym nie było.
    Jednak energetyk zakładowy dalej im nie dowierzał i sprawdzał odczyty. Dzwoni do mnie i mówi, że dalej musi być źle. Przyjeżdżam spojrzenie na wskazanie liczników i faktycznie odczyty muszą być błędne. Dzwonię do ZE i mówię, że dalej jest źle i proszę o zgodę na ponowne zerwanie plomb na SKa. Tym razem biorę swoje przyrządy i podłączam pod SKa stwierdzam, konkretne błędy w podłączeniu przekładników i je dokumentuję. Dzwonię do kolegi z nadrzędnej jednostki operatora, który wysyła swoją ekipę. Przyjeżdżają – mierzą badają – mozolnie rysują wykresy wskazowe. W końcu dochodzą do tych samych wniosków, co ja, przepraszają nieśmiało za poprzednią ekipę i za panią dyspozytor.

    I tak to jest z układami pomiarowymi instalowanymi przez chłopaków „fachowców” jak ich nazwał kol. Darom i którym zleca instalowanie pod-liczników a tu chodziło o grube dziesiątki tysięcy złotych za rozliczenia miedzy odbiorcą a ZE i do tego koszty w najlepszym wypadku spalonych przekładników a jak dobrze by poszło to i całej trafostacji.

    0
  • #24 04 Wrz 2013 15:04
    green123
    Poziom 2  

    wro_slepy podaj typ licznika albo foto. Czy po wymianie przekładników zmieniłeś liczydło w licznika? Mogą też być źle podpięte przekładniki gwiazda / trójkąt lub zaciski k l przekładników poszczególnych faz pomylone.

    0