Witam wszystkich.
Mam następujący problem, na początku podłączyłem na krótko tzn. czarny kabel od platyn dałem na cewkę i czerwony wychodzący z wiązki dałem na drugi zacisk cewki, iskra się pojawiła, ale nie chciał odpalić.
Wtedy zauważyłem, że platyny otwierają się w złym miejscu.
Ustawiłem go tak, jak powinien być.
Platyny otwierają się prawidłowo, ale iskra raz jest, raz jej nie ma.
Dzisiaj podłączyłem do jednego z styku cewki platyny, a do drugiego prostownik. Iskra była bardzo dobra, odpalił bez problemu, ale jak odłączę prostownik, to raz iskra jest, raz jej nie ma i moje pytanie jest takie, co mam zrobić żeby motor miał iskrę i palił?
Nie zależy mi na światłach, jedynie ma palić.
Proszę o pomoc.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Mam następujący problem, na początku podłączyłem na krótko tzn. czarny kabel od platyn dałem na cewkę i czerwony wychodzący z wiązki dałem na drugi zacisk cewki, iskra się pojawiła, ale nie chciał odpalić.
Wtedy zauważyłem, że platyny otwierają się w złym miejscu.
Ustawiłem go tak, jak powinien być.
Platyny otwierają się prawidłowo, ale iskra raz jest, raz jej nie ma.
Dzisiaj podłączyłem do jednego z styku cewki platyny, a do drugiego prostownik. Iskra była bardzo dobra, odpalił bez problemu, ale jak odłączę prostownik, to raz iskra jest, raz jej nie ma i moje pytanie jest takie, co mam zrobić żeby motor miał iskrę i palił?
Nie zależy mi na światłach, jedynie ma palić.
Proszę o pomoc.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam.