Witam.
Moj zestaw:
CPU: AMD Phenom(tm) II X4 840 Processor x4 ~3200MHz
Mobo: As rock N68-S3 UCC
GPU: NVIDIA GeForce GT 520
Zasilacz: 400 W. =.=
Ram: Kingston 8gb ddr3 - 1600 mhz
Moj problem jest taki: Wczoraj wieczorem oglądałem sobie film jak zawsze, dzisiaj z zamiarem po pracowania na Pc spotkał mnie nie miły problem. Otóż nic sie nie da zrobić.. komputer włącza się, ekran jest czarny, w dodatku lampka od monitora pika tak jakby byl w stanie hibernacji. Nie da się wejść do BIOSu, tak samo wszelkie próby F8 nie dają skutku. Próbowałem nawet włożyć płytę od Windowsa, ale ta nawet nie ruszyła w stacji.
Na płycie głównej wszystko wygląda normalnie, kabelki wszystkie powpinane, nie ma śladów przepalenia czegokolwiek. Po włączeniu,wiatraczki i zasilanie obudowy działają normalnie
Czytałem podobne tematy, nic nie pomogło. Proszę o pomoc .
Moj zestaw:
CPU: AMD Phenom(tm) II X4 840 Processor x4 ~3200MHz
Mobo: As rock N68-S3 UCC
GPU: NVIDIA GeForce GT 520
Zasilacz: 400 W. =.=
Ram: Kingston 8gb ddr3 - 1600 mhz
Moj problem jest taki: Wczoraj wieczorem oglądałem sobie film jak zawsze, dzisiaj z zamiarem po pracowania na Pc spotkał mnie nie miły problem. Otóż nic sie nie da zrobić.. komputer włącza się, ekran jest czarny, w dodatku lampka od monitora pika tak jakby byl w stanie hibernacji. Nie da się wejść do BIOSu, tak samo wszelkie próby F8 nie dają skutku. Próbowałem nawet włożyć płytę od Windowsa, ale ta nawet nie ruszyła w stacji.
Na płycie głównej wszystko wygląda normalnie, kabelki wszystkie powpinane, nie ma śladów przepalenia czegokolwiek. Po włączeniu,wiatraczki i zasilanie obudowy działają normalnie
Czytałem podobne tematy, nic nie pomogło. Proszę o pomoc .