Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przerobienie elektronicznego wlacznika pradu z 230 V na 12V

mamwi 08 Nov 2013 11:10 4275 12
e-mierniki
  • #1
    mamwi
    Level 13  
    Witam. Na poczatek przepraszam za brak polskich znakow, bo w telefonie ich nie ma. Mam taki problem: posiadam wlacznik elektroniczny programowalny
    Przerobienie elektronicznego wlacznika pradu z 230 V na 12V
    ktory jest zasilany z 230V, natomiast ja potrzebuje przerobic go na 12V. Sam programator zasilany jest z akumulatora 1,3V i po daje sygnal +1,3V na tranzystor uruchamiajacy przekaznik. Chce zostawic tylko programator, a czesc przekaznikowa wyrzucic. I tu jest moje pytanie: czy wystarczy zasilic uklad przez opornik (oczywiscie wymieniam przekaznik na dwunastowoltowy i tranzystor na mniejszy)?
    Przerobienie elektronicznego wlacznika pradu z 230 V na 12V
    W takim ukladzie jednoczesnie powinno byc ladowanie akumulatora. Chyba ze opornik podlaczyc na wyjscie NO przekaznika, to wtedy ladowanie byloby dopiero po starcie programu.
    Jak to wymyslilem?
  • e-mierniki
  • #2
    fotonn
    Level 28  
    Rozkręć ten "zegarek" i sprawdź na jakie napięcie jest przekaźnik.
    Albo daj zdjęcie wnętrza - zobaczymy, co przerobić.
  • e-mierniki
  • #3
    mamwi
    Level 13  
    Przekaźnik jest na napięcie 48V. Sprawdzalem. Dlatego muszę go wymienić na 12V. Chodzi mi o to, czy bedzie to dzialac na oporniku R1, tak jak na schemacie. W zasadzie pobor pradu jest niewielki, elektronika dziala na akumulatorku wielkosci baterii od zegarka, a do zapchania tranzystora tez nie trzeba mocy kW.
  • #4
    fotonn
    Level 28  
    No, działać będzie, dlaczego nie?
    Tylko że będzie musiał mieć dużą rezystancję, aby nie przeładować akumulatorka.
    Oczywiście, skutkiem tego, ładowanie będzie długotrwałe, ale to niewielki chyba problem.

    Być może tak właśnie jest zrealizowane fabryczne zasilanie z 230V i wystarczy tylko zamienić rezystor (ew. kondensator) w środku.

    Jeżeli natomiast zamierzasz podłączyć całość do akumulatora 12V, dodatkowe źródło na 1,3V będzie niepotrzebne. Wówczas zamiast niego wstaw dwie diody krzemowe połączone szeregowo. Spadek napięcia na nich - ok. 1,4V - będzie odpowiedni dla elektroniki.
  • #5
    mamwi
    Level 13  
    Zrobiłem zdjęcie środka.
    Ale nie mogę dodać obrazka. Coś się pindoli. Tam jest kilka oporników, diod, mostek Gretz'a jeżeli dobrze myślę, dwa kondensatory, tranzystor i przekaźnik. Tyle.
    Ładowanie ciągłe faktycznie nie jest problemem, bo małe hokus pokus na przekaźniku i ładuje się dopiero wtedy, kiedy zadziała elektronika. Doszedłem już jak połączyć dwa przekaźniki w układ warunkowy. Tym bardziej, że zegar ma sterować webastem w samochodzie, więc używany będzie tylko w zimie.
    A co do diod krzemowych, czy spadek 1,4V nie będzie za mały? Pobór prądu jest tu minimalny, skoro wystarcza akumulator wielkości baterii od zegarka. Więc wydaje mi się, że opornik nie będzie mocno obciążony.
    Z tego co się domyślam, oryginalny układ musi zredukować i stabilizować zasilanie z 230V prądu przemiennego. Przy 12V prądu stałego sytuacja jest znacznie prostsza, odpada stabilizacja. Jakbym zapodał rezystor 470 ohm o mocy 0,3W, ruszyło by?
  • #6
    fotonn
    Level 28  
    Tam w środku jest coś w ten deseń:
    Przerobienie elektronicznego wlacznika pradu z 230 V na 12V
    Te w czerwonej ramce mogą występować w przedstawionym tandemie, może też tam - zamiast kondensatora - być wstawione od jednego do kilku rezystorów.
    To te elementy ograniczają prąd, czyli pełnią rolę, jaką chcesz przypisać "zewnętrznym" czterystu siedemdziesięciu omom.
    Widzisz więc, wystarczy zidentyfikować zaznaczone części i zamiast nich wstawić stosowny rezystor.
    Właśnie - "stosowny" - dopiero mając dane elementów przystosowujących zegar do 230V, mając dane przekaźnika, czyli wiedząc, jaki prąd zasila każdy z podzespołów, można będzie dobrać rezystor dla dwunastu. I to niezależnie od tego, w które miejsce go wstawisz.

    Otwórz więc pudełko raz jeszcze, zidentyfikuj stosowne podzespoły - kondensator, rezystor(y), (przekaźnika chyba nie musisz - rzuca się w oczy) - i podaj wartości na nich wydrukowane. Przekaźnik raczej rezystancji cewki "uwydatnionej" nie ma - odczytaj i wrzuć jego typ.

    Czterysta siedemdziesiąt om ograniczy prąd do jakichś dwudziestu kilku miliamper.
    Całość, a tym bardziej sama elektronika, raczej tyle nie wezmą i stąd, tyle może być za dużo dla akumulatorka - kiedy się naładuje, taki prąd może go przegrzewać. To tutaj tkwi przedstawiony wcześniej problem, nie zaś w wielkości rezystora, czyli jego mocy.
    Oczywiście, o dobraniu mocy też nie możesz zapominać.

    Pytanie: czy zegar rzeczywiście zasilany jest akumulatorkiem, czy bateryjką litową, "pastylkową"?
    Pytam, bo jeśli to jednak bateryjka, to masz ją już rozładowaną - nominalnie ma ok. 3,2V.
    Pytam, bo taką właśnie w zegarku mam, a ten nawet podobnie to Twojego wygląda.
    Niezależnie od tego, co to jest, podłączając całość pod akumulator 12V, czyli źródło bezprzerwowe, możesz stosowne dla elektroniki napięcie uzyskać wstawiając zenerkę, kilka prostowniczych lub - hybrydowo - jedno i drugie, w sposób, jak na rysunku:
    Przerobienie elektronicznego wlacznika pradu z 230 V na 12V
    Dobór rezystora - jak wyżej.
    Ilość i układ diod - stosownie do wymaganego napięcia.
  • #7
    mamwi
    Level 13  
    Nie wiem co powiedzieć. Odpowiedź sprawiła opadniecie szczeki do podłogi z głośnym uderzeniem!
    Zegarek mam rozmontowany, ale jestem w pracy i dopiero wieczorem sprawdzę. Co do baterii to nie wiem, ale jest to nowe urządzenie, naładowane (tak jak pisali w instrukcji), napięcia sprawdzałem po wpięciu do gniazdka i uruchomieniu zegara. Napisze jak sprawdzę.

    Co za piorun że nie mogę dodać zdjęcia?! Wyświetla IO Error? Ciężko operować samymi słowami.
    Bateria to akumulator NI-MH 1,2V, przekaźnik JQX-15F(T90) zasilanie cewki 48V DC, tranzystor 2N 5551 B011, oporniki 18k, 985, 4,95k, 7,73k, 29k, 973k i 149 ohm o dużym amperażu przy przekaźniku, 4 diody mostka + 3, jedna chyba Zenera (oznaczenie Z1), kondensator 47 mikro i drugi sześcienny - nie można odczytać oznaczenia, oraz "coś" - dwa elementy (cztery nóżki) - oznaczone na płytce F1 i ZR osłonięte rurką termokurczliwą.
    Puść mi adres, to wyślę Ci zdjęcia, bo nie mogę tutaj dodać (mamwi49@gmail.com)

    Na wejściu 230V jest to "coś", prawdopodobnie zestaw kondensatora i opornika (u Ciebie w ramce). Do zasilania bezpośrednio podłączony jest duży sześcienny kondensator i opornik o dużym amperażu. Sygnał sterujący tranzystorem podany jest z zegara przez 4,95 kohm (R4 u Ciebie); R3 ma 7,7 k; C3 to elektrolit 47 mikro, dioda Z1 jest wpięta równolegle do C3 i podłączona do (-) baterii.
    Nie opisuje dalej schematu połączeń bo to nie ma sensu. Musi być zdjęcie i koniec.
    Dodam zdjęcie załącznikiem, bo nie mogę wstawić obrazka.
  • #8
    fotonn
    Level 28  
    Wychodzi, że ten duży kondensator i rezystor 149 om trzeba będzie w ogóle zmostkować - zastąpić zworkami.
    Przekaźnik oczywiście do wymiany na 12-towoltowy. Jest nawet taka wersja JQS-15F.

    Pozostanie kwestia doładowania akumulatorka.
    Wygląda, że jest to realizowane przez R3 i być może R8, tworzący z R3 dzielnik napięcia, a także przez tę diodę umieszczoną między R5 i R8.
    Jeśli tak i jeśli R3 ma rzeczywiście 18k (co z koloru pasków nie bardzo wynika, również w odniesieniu do innych, ale może to wina ciemnego zdjęcia) trzeba by go zmienić na jakieś 3,3 - 3,9k.

    Mógłbyś jeszcze zrobić zdjęcie płytki od strony druku i podać kolorki na opornikach?
    Przepraszam, że tak marudzę, ale nie chciałbym zdalnie uwalić tego cacka.

    F1 to prawdopodobnie bezpiecznik, a ZR - być może warystor, czy cuś.
    Chba nie ma co się nimi przejmować. Producent umieścił je w termokurczu dla "odbijania" nieuzasadnionych reklamacji, kiedy to klient przyniesie sprzęt, w którym uprzednio pogrzebał.
  • #9
    mamwi
    Level 13  
    Opory zmierzone miernikiem, a kolory są następujące:
    149 prądowy: brąz zielony brąz złoty
    18k: czerwony czarny pomarańczowy złoty
    985: brąz czarny czerwony złoty
    4,95k: zielony brąz czerwony złoty
    7,73k: brąz brąz czarny czerwony złoty
    29k: czerwony czarny żółty złoty
    973K: brązowy czarny czarny żółty brązowy

    Nie wiem co jest grane, nie mogę normalnie dodać zdjęcia.
  • #10
    fotonn
    Level 28  
    Quote:
    Opory zmierzone miernikiem

    No tak coś czułem... :)
    Się tak nie robi - prąd pomiarowy płynie też przez inne wlutowane elementy i fałszuje wynik.
    Jaskrawy przykład: wynik pomiaru to 29k, a wg pasków - 200k.
    Tak, że za pokutę kod kreskowy i budowa dzidy bojowej (kompletnej)...
    I na blachę, i na wyrywki! :)

    Dobra, wróćmy na Ziemię.
    Przerobienie elektronicznego wlacznika pradu z 230 V na 12V
    Zworki - widzisz, gdzie?
    Żółty rezystor przy prawej krawędzi, to ten, o którym było wcześniej - zasila elektronikę i ładuje akumulatorek.
    Opis - myślę - jasny?
    Gdyby naładowany akumulatorek się grzał, zwiększ trochę rezystancję, np z 5,1 do 5,6k, a z 6,8 do 7,5k (takie są w najpopularniejszym szeregu paskowym).

    Oczywiście - jak jeszcze wcześniej - możesz też wyjąć akumulatorek i zastąpić dwiema diodami np, 1N4001 do 4007 lub 1N4148.
    Byłoby to nawet wskazane ze względu na zmienność napięcia zasilającego - 12V. Chcąc to ustabilizować, musiałbyś rezystor 150 om (149 zmierzone) zastapić jakimś kilkuomowym, a zenerkę zastąpić taką na 12V.

    W miarę ujawniania szczegółów natomiast, pojawiają się nowe problemy.
    Ale to dobrze, no nie?
    Teraz "wypełzł" taki, że pewnie trzeba będzie wymienić rezystor oznaczony R7 (albo R4 - ciężko połapać, bo ma jakby podwójne oznaczenie), tzn. ten, który wyceniłeś na 29k, a który ma kilo 200 lub / i tranzystor.
    Dlaczego?
    Obecny przekaźnik bierze ok. 18mA. Tranzystor ma dla takiego prądu kilkudziesięciokrotne wzmocnienie.
    Nowy przekaźnik JQX-15F - ten na 12V - zechce wziąć ok. 100mA. Dla takiego prądu kolektora, wzmocnienie tranzystora, wg danych katalogowych, zmaleje do ok. dziesięciu.
    Stąd, musiałbyś bazę wysterować prądem ok.: 100mA/10 =10mA.
    To trochę dużo, zważywszy, że elektronika, która zechce zablokować tranzystor i wyłączyć przekaźnik, musiałaby taki prąd przejąć na siebie.
    Może nie podołać.

    Wyjścia?
    Najprościej, wymienić tranzystor na podwójny - w układzie Darlingtona.
    Jakiś BC517, MPSAxx, czy inny, o odpowiednim napięciu Uce i prądzie Ic, powinien się sprawdzić. Wyrzuć wówczas R6 (krzyżyki - wylutuj jedną końcówkę) i ew. zmostkuj R5 (przerywana linia).

    Ostatecznie możesz też spróbować z BC337 (najlepiej z grupy /40), ale jeśli nie będzie dobrze wysterowany, trzeba będzie dolutować rezystor zaznaczony R7 (R4) bis. Jego opór ciężko teraz określić - może to być jakieś 6,8k do 20k.
    Ponieważ obecny R7 (R4) ma 200k, nie ma większego znaczenia, czy go wylutujesz, czy pozostawisz. R5 i R6 wówczas nie ruszasz.

    Jak wyczuć, czy tranzystor jest poprawnie wysterowany?
    Napięcie kolektor - emiter nie może być wyższe niż jakieś 1V (a najlepiej mniej niż ok. 0,2V). Oczywiście mowa o stanie włączenia przekaźnika.
    Zasada doboru R7 dla osiągnięcia ww.: zegarek w stanie "załącz odbiornik" i zmniejszasz rezystor aż napięcie kolektor - emiter spadnie do ww. wartości. Dalsze zmniejszanie nie ma sensu - tylko zwiększa prądożerność układu. No może jeszcze troszkę, tak na zapas, na spadek napięcia aku podczas rozruchu, chyba że wręcz pożądane jest odcięcie webasto "natenczas".

    Przy wymianie tranzystora dziesięć razy sprawdź, czy dobrze rozmieszczasz jego elektrody B, E, C.

    Dobra, dość jak na dzień wypoczynkowy (no chyba że w turnusie robisz, to masz nockę na przemyślenia). Problemem zakłóceń od uruchamianego webasto zajmiemy się, kiedy ów wystąpi.

    Powodzenia.

    PS.: F1 i ZR - wygląda, że to faktycznie warystor z bezpiecznikiem.
    A zdjęciami się nie przejmuj - większość tak ma.
  • #11
    mamwi
    Level 13  
    Nie wiem co za cholera, nie działa. Próbowałem na wszystkie strony i na koniec tylko oderwałem ścieżkę od płytki.
    Za tępy jestem czy co. Całe szczęście nie uszkodziłem zegara.

    A gdyby pozbyć się tej baterii, pobór prądu przez zegar jest tak minimalny, że nie ma wpływu na aku samochodu, a ponieważ ma to sterować webastem, to działać będzie tylko sezonowo.
    Coś takiego powinno teoretycznie działać. Tylko kwestia R1, napięcie na bazie tranzystora ma być ok. 0,9V (wziąłem to z działającego u mnie termostatu)
  • #12
    mamwi
    Level 13  
    Czasami zaczyna mnie to drażnić, że coś wymyślę i nie potrafię zaprojektować, tylko robię metodą prób i błędów. Tak jak majster klepka. :x
    I dodawanie obrazków dalej nie działa.
  • #13
    mamwi
    Level 13  
    Zrobione. Nie bez trudności, ale wujek Google wie wszystko. Regulator napięcia lm 317 załatwia sprawę i jest na tyle mały, że mieści się w oryginalnej obudowie.

    Przerobienie elektronicznego wlacznika pradu z 230 V na 12V

    Przerobienie elektronicznego wlacznika pradu z 230 V na 12V

    Na razie na kabelkach bo chciałem sprawdzić czy się zmieści. Jutro wytrawię sobie płytkę.