Witam dysk padł sam z siebie. Bios go nie widzi. Po uruchomieniu, po kilku sekundach po prostu zatrzymują się talerze.
Poczytałem trochę na temat tego dysku. Rezystor ok, transil z linii 12V ok, ten na linii 5V trochę mi sie nie podobał (w jedną stronę miał rezystancję 700 omów zaś w drugą 400 omów) więc go wylutowałem. Niestety bez zmian, dalej jest to samo.
Jest jakaś szansa ? Co to może być?
Pozdrawiam !
Poczytałem trochę na temat tego dysku. Rezystor ok, transil z linii 12V ok, ten na linii 5V trochę mi sie nie podobał (w jedną stronę miał rezystancję 700 omów zaś w drugą 400 omów) więc go wylutowałem. Niestety bez zmian, dalej jest to samo.
Jest jakaś szansa ? Co to może być?
Pozdrawiam !